Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzika banda Brada Pitta. "Furia" na DVD

31 marca 2015, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Furia
Furia/Monolith Films
Choć David Ayer nie kryje swojej fascynacji etosem pięknej braterskiej walki, nie ulega pokusie nadmiernej estetyzacji wojennego spektaklu. "Furia" to film efektowny, lecz także turpistyczny, dopełniony krwią i błotem.

Amerykańscy żołnierze zamknięci w czołgu z napisem "Furia" wymalowanym na lufie prą na Berlin, popychani przez czyste poczucie obowiązku. Ale to rycerze nie w lśniących, a przybrudzonych zbrojach, których konwencje genewskie obchodzą tylko dopóty, dopóki nie nadarzy się okazja strzelić naziście w tył głowy.

David Ayer nie ucieka od portretowania moralnych dylematów, lecz nie zapomina przy tym o spektakularności scen batalistycznych – dość powiedzieć, że pociski, którymi plują opancerzone pojazdy, pozostawiają po sobie kolorowe smugi niczym w "Gwiezdnych wojnach". Zaś zrealizowana z rozmachem finałowa strzelanina, kiedy załoga czołgu dowodzonego przez Brada Pitta staje naprzeciw niemieckiego batalionu, to widowisko godne ostatnich scen "Dzikiej bandy" Sama Peckinpaha.

Furia | reżyseria: David Ayer | dystrybucja: Monolith

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj