Rola w wojennym dramacie "Furia", który właśnie wchodzi na nasze ekrany, była dla Brada Pitta nie tylko lekcją z historii II wojny światowej, ale i pomocą w byciu lepszym ojcem.
Akcja "Furii" rozgrywa się pod koniec II wojny światowej, gdy wojska alianckie zajmują terytorium Niemiec. Załoga jednego z czołgów – tytułowej Furii (nazwa widnieje na lufie maszyny) – wykonuje kolejne zadanie. Brad Pitt gra doświadczonego dowódcę, który stara się nie tylko zapanować nad załogą, ale i wprowadzić do niej nowego żołnierza, po kilkutygodniowym zaledwie szkoleniu.
– mówi Pitt. –
Obraz, zdaniem aktora, to także pewien rodzaj hołdu dla wszystkich żołnierzy. – opowiada gwiazdor. –
Poza Pittem w filmie grają Shia LaBeouf, Logan Lerman, Michael Pena i Jon Bernthal. Za kamerą stanął David Ayer.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz
|