Dziennik Gazeta Prawana logo

Matt Damon opłakuje Hoffmana: Był najlepszym z aktorów i jeszcze lepszym człowiekiem

5 lutego 2014, 19:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Utalentowany pan Ripley
Utalentowany pan Ripley/AKPA
Matt Damon nie potrafi pogodzić się ze śmiercią Philipa Seymoura Hoffmana.

Philip Seymour Hoffman zmarł 2 lutego. Powodem zgonu było najprawdopodobniej przedawkowanie heroiny. Matt Damon, który w 1999 roku zagrał z Hoffmanem w filmie "Utalentowany pan Ripley", nadal nie wierzy, że jego kolega nie żyje. – – przyznał Damon. –

Policja prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie narkotyków, jakie znaleziono w mieszkaniu Hoffmana, czyli około 50 torebek z heroiną. Opinia publiczna nadal czeka też na oficjalne wyniki autopsji.

Ostatnia rola Philipa Seymoura Hoffmana to występ w dwuczęściowym filmie "Igrzyska śmierci: Kosogłos".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj