Dziennik Gazeta Prawana logo

Być jak Zelda Fitzgerald. WYWIAD z Carey Mulligan

27 września 2013, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wielki Gatsby
Wielki Gatsby/Warner Bros
">>Wielki Gatsby<< ma rozmach większy niż cokolwiek, w czym do tej pory brałam udział" – mówi Carey Mulligan, która zagrała w filmie Baza Luhrmana jedną z głównych ról. Głośna superprodukcja 27 września trafi do sklepów na płytach DVD i Blu-ray.

Jakie miałaś podejście do roli Daisy? Ta postać musi dać się lubić, ale ma w sobie pewną dwoistość charakteru, która chyba jest trudna do uchwycenia, jeśli roli nie zagra się tak dobrze, jak zrobiłaś to ty.
Carey Mulligan: Wiesz, nie myślałam o tym, czy Daisy da się lubić, czy nie. Na całe szczęście Baz [Luhrman – przyp. red.] całą odpowiedzialność wziął na siebie. Ja starałam się tylko być jak najbliżej tego, jak ta postać została przedstawiona w powieści. Przeczytałam wiele książek o Zeldzie Fitzgerald i od początku było dla mnie jasne, że Baz chciał, bym przyjrzała się życiu Zeldy i historii jej romansu ze Scottem Fitzgeraldem, temu, jak została wychowana. Od tego wszystkiego zaczęłam. Potem bardzo pilnie wczytywaliśmy się w powieść, następnie w scenariusz. Od początku czułam sympatię do swojej postaci. Musiałam, chcąc ją zagrać. Zawsze uważałam, że Daisy podejmowała logiczne decyzje, biorąc pod uwagę pozycję, jaką zajmowała, będąc kobietą w tamtych czasach. To wszystko stanowiło dla mnie podstawę. A potem w pewnym stopniu pozwoliłam Bazowi przejąć kontrolę nad tym, co może spodobać się publiczności, a co nie.

Kostiumy w filmie są fantastyczne, a wszystkie suknie, które nosisz na ekranie, prezentują się cudownie. Kiedy ubierasz się w tak wyjątkowe stroje, to w jakiś sposób wpływa na sposób gry?
Bardzo. Nigdy dotąd nie grałam w filmie, w którym byłabym tak dobrze ubrana. Występowałam w dramatach kostiumowych, nosiłam gorsety i pióropusze, ale nic z tego nie było tak stylowe i tak piękne. To oczywiście dużo zmieniało, nie byłam na przykład pewna, jak stroje w filmie wpłyną na to, jak będę się poruszać, jak będę siadać. Stajesz się kimś bardzo cennym, kiedy nosisz na sobie miliony dolarów w postaci pierścionków, pereł i powalających sukienek od Prady i Catherine Martin. Pozostali członkowie obsady czuli się podobnie, chłopcy też. Zobaczyć Leonardo DiCaprio w różowym garniturze i zdać sobie sprawę, że jest jedynym człowiekiem, który w tej stylizacji wygląda naprawdę świetnie, to moment, który daje do myślenia.

Skoro mówimy o Leonardo, rozumiem, że czytaliście scenariusz z podziałem na role podczas przesłuchań. Jak ten cały proces wyglądał i jak zareagowałaś, kiedy dowiedziałaś się, że zagrasz Daisy?
To było najbardziej zwariowane przesłuchanie, w jakim kiedykolwiek uczestniczyłam. Zwykle, kiedy przychodzę, jest kamera i osoba, która cię przesłuchuje. To wszystko. Gdy wyszłam do sali, która mieściła się w lofcie na Soho, zobaczyłam ogromną kamerę 3D. Była też druga kamera. Był kamerzysta i ze dwóch fotografów. Od razu poczułam się, jakbym przyszła na jakąś szaloną sesję zdjęciową. Leo grał dwie postaci. Jednocześnie wcielał się w Gatsby'ego i Toma. Podczas sceny siadał obok mnie na sofie i wygłaszał kwestię jako Gatsby, potem błyskawicznie wstawał, ustawiał się przed kamerą i odgrywał Toma. To było bardzo zabawne. Odchodząc, myślałam tylko o tym, że musi mi się udać. Muszę zagrać z Leonardo w filmie wyreżyserowanym przez Baza Luhrmanna.

To podejście i atmosfera utrzymały się do końca?
Tak. Absolutnie. Tak było codziennie. Wszystko było chaotyczne i robione na skalę, która nie dała się porównać z niczym, co robiłam do tej pory. Każdego dnia byłam zafascynowana tym, dokąd zmierzamy, i co Baz z Catherine tworzyli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj