– – powiedziała Streep na konferencji prasowej w Berlinie.
Przyznała, że lubi grać role "trudnych kobiet". – – tłumaczyła.
Pytana o swoją najnowszą rolę Streep powiedziała, że dzięki filmowi dowiedziała się wielu zaskakujących rzeczy o Margaret Thatcher – jak np. tego, że nie była przeciwniczką aborcji i że bardzo wcześnie dostrzegła problem globalnego ocieplenia. – – oceniła aktorka. Wyznała też, że po każdym dniu zdjęć na planie "Żelaznej damy" reżyserka przynosiła jej gin z tonikiem – aby odreagować.
Za rolę w tym filmie Meryl Streep otrzymała Złoty Glob oraz nagrodę Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych (BAFTA). Została również nominowana do Oscara.
Uroczystości wręczenia nagrody towarzyszył pokaz filmu "Żelazna dama" w reżyserii Phyllidy Lloyd, w którym Streep zagrała rolę byłej brytyjskiej premier Margaret Thatcher.
Na Berlinale przypomniane zostaną także niektóre starsze filmy z dorobku aktorki, w tym "Wybór Zofii" z 1982 r. i "Sprawa Kramerów" z 1979 r. Za role w tych filmach Meryl Streep dostała statuetki Oscara.