Dziennik Gazeta Prawana logo

Hit religijny, jakiego dawno nie było. Francja i Włochy na kolanach, Polacy szturmują kina

11 marca 2026, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
"Najświętsze Serce"
"Najświętsze Serce"/Materiały prasowe
Słynny na całym świecie film "Najświętsze Serce" ("Sacré Coeur") trafił pod koniec lutego na polskie ekrany. Fenomen francuskiego kina religijnego wreszcie mogli obejrzeć także polscy widzowie. Produkcja we Francji stała się sensacją i nieoczekiwanym przebojem box office'u, zyskując wręcz bezprecedensową popularność. Podbiła także Włochy, a teraz robi furorę w Polsce.

"Najświętsze serce" pojawiło się  w polskich kinach 20 lutego 2026 roku i od premiery zgromadziło już ponad 160 tysięcy widzów, a zainteresowanie produkcją systematycznie rośnie.

Kontekst Wielkiego Postu

W czasie Wielkiego Postu obraz ten jest szczególnie polecany jako propozycja duchowej refleksji i pogłębienia relacji z Bogiem – zwraca uwagę dystrybutor, Rafael Film.

Ks. Robert Skrzypczak zwraca uwagę na głęboki wymiar teologiczny filmu. W tym filmie bardzo mocno ukazany jest związek między Najświętszym Sercem Pana Jezusa a wyniszczeniem się naszego Zbawiciela na krzyżu. Widzimy także głęboki związek między Sercem Jezusa a przebaczeniem grzechu i nawróceniem. Film nie pozostaje na poziomie banału, lecz znajduje język, by wejść w głąb tajemnicy cierpienia człowieka i niewystarczalności życia sprowadzonego wyłącznie do materializmu. Ostatecznie mierzy się z przekazaniem istoty chrześcijańskiego kerygmatu: "Bóg cię kocha" – mówi kapłan. I podkreśla, że to propozycja, która może stać się ważnym elementem przeżywania czasu pokuty i duchowej odnowy.

Dziennikarka Paulina Guzik zauważa, że film wpisuje się w szerszy kontekst duchowego przebudzenia. To niezwykle ważny film w kontekście rozpoczętego Wielkiego Postu. We Francji – kraju uznawanym za zlaicyzowany – w ubiegłym roku ponad 17 tysięcy dorosłych przyjęło chrzest, a w tym roku liczby mają być jeszcze większe. Archidiecezja Paryża zwołała specjalny synod poświęcony temu zjawisku. Ten Wielki Post pokazuje, że możemy się nawrócić, że możemy wrócić do Jezusa – niezależnie od naszej przeszłości – przekonuje.

Polscy widzowie wychodzący z kin nie kryją wzruszenia: "Poruszający film. Warto obejrzeć, by przekonać się, czego naprawdę potrzebuje człowiek – niezależnie od czasów i miejsca, w jakim żyje"; "Znakomity. Nie dziwię się, że stał się przebojem we Francji. Francuzi zobaczyli swoje duchowe dziedzictwo" – wyznają.

Najlepszy wynik od 2021 roku

"Najświętsze Serce", wyreżyserowane przez Sabrinę i Stevena Gunnellów, zaskoczyło francuską branżę filmową już w pierwszym tygodniu wyświetlania: uzyskało najlepszy od 2021 roku wynik liczby widzów na jedno wyświetlenie. Mimo skromnego budżetu i braku znanych nazwisk film przyciągnął tłumy – przed kinami ustawiały się kolejki, a widzowie opuszczali seanse głęboko poruszeni. Dodatkowego rozgłosu dodały kontrowersje: zakaz ekspozycji plakatów w metrze i na dworcach czy odwołanie seansów w Marsylii tylko zwiększyły zainteresowanie publiczności. W kilka tygodni film obejrzało ponad 400 tys. widzów.

Film budzi sensację w całej Europie. We Włoszech wskoczył na pierwsze miejsce box office'u, co w przypadku filmu dokumentalnego jest wydarzeniem rzadkim.

"Najświętsze Serce" opowiada historię objawień Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque sprzed ponad 350 lat. To orędzie stało się kanwą filmu, który – jak podkreślają komentatorzy – "obudził Francję".

Na styku dokumentu i fabuły

Produkcja łączy dokument z fabułą, opowiadając o 350-letniej historii kultu Najświętszego Serca Jezusa oraz o współczesnych ludziach, którzy na nowo odkrywają Bożą miłość. W filmie pojawiają się m.in. Clémentine Beauvais, o. Olivier Barnay czy o. Matthieu Raffray, przydając całości zarówno historycznej, jak i duchowej głębi.

Steven Gunnell, reżyser filmu podkreśla, do kogo przede wszystkim kierowany jest "Najświętsze Serce": Ten film jest dla całego świata, a w szczególności dla tych, którzy są daleko od wiary, których wiara jest letnia, słaba, gasnąca... Chcemy nim rozpalić na nowo płomień nadziei, wiary i miłości.

Z kolei Sabrina Gunnell dzieli się osobistym doświadczeniem i opowiada, dlaczego Najświętsze Serce Jezusa stało się dla niej tak ważne oraz co zainspirowało ich do realizacji obrazu: Odkryłam je przede wszystkim w sanktuarium w Paray-le-Monial we Francji. To tam, jako młoda para narzeczonych, zdecydowaliśmy ze Stevenem, że poświęcimy się Najświętszemu Sercu Jezusa. Dla wielu chrześcijan, nawet katolików, może to być odkrycie – że można dokonać takiego aktu zawierzenia. To serce naszej wiary, jej rdzeń i prawdziwe źródło. Dla nas jest to sposób rozpowszechniania Bożej miłości w świecie i w sercach ludzi.

Bezprecedensowy hit

Francuskie media zgodnie podkreślały wyjątkowy sukces produkcji.  "Le Figaro " pisało, że film Gunnellów "ukazuje dyskretny, ale realny powrót religii do francuskiego społeczeństwa", a " La Croix"  określił popularność obrazu jako "bezprecedensową jak na film dokumentalny".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj