Nowe "Wichrowe Wzgórza" w pierwszy weekend zarobiły na świecie 82 miliony dolarów, czyli więcej niż wyniósł 80-milionowy budżet filmu! Na ten wynik złożyły się znakomite wpływy na rynku zewnętrznym, gdzie film poradził sobie nawet lepiej niż w Ameryce. Tylko w Polsce na film wybrało się około 300 tysięcy widzów, a wpływy przekroczyły 2,2 miliona dolarów!

Kto stoi za filmem?

Kultowa powieść Emily Brontë była już wielokrotnie przenoszona na ekrany. Tym razem adaptacji podjęła się zdobywczyni Oscara Emerald Fennell, scenarzystka i reżyserka słynąca z odważnych, kontrowersyjnych obrazów, jak "Obiecująca. Młoda. Kobieta" czy "Saltburn".

Reklama

Kto występuje w filmie?

W rolach głównych występują jedni z najbardziej rozchwytywanych aktorów naszych czasów – Margot Robbie ("Barbie", "Wilk z Wall Street", "Babilon") wciela się w Cathy, a Jacob Elordi ("Frankenstein", "Euforia", "Saltburn") w Heathcliffa. Na ekranie towarzyszą im Hong Chau ("Wieloryb", "Pomniejszenie", "Menu") i Alison Oliver ("Grupa zadaniowa", "Saltburn", "The Order. Ciche braterstwo").

O czym jest film?

Reklama

"Wichrowe Wzgórza" w reżyserii Emerald Fennell to odważna i oryginalna wersja jednej z największych historii miłosnych wszech czasów. Margot Robbie i Jacob Elordi wcielają się w Cathy i Heathcliffa, których zakazana, romantyczna namiętność z czasem staje się toksyczna. Film jest monumentalną opowieścią o pożądaniu, miłości i szaleństwie.

Na portalu Rotten Tomatoes film uzyskał 80 proc. od użytkowników oraz 71 proc. pozytywnych recenzji od recenzentów. Krytycy zgodnie podkreślają, że "Wichrowe Wzgórza" w interpretacji Emerald Fennell to "liberalna adaptacja klasycznej powieści Emily Brontë, która cechuje się dużą dawką cielesności i szykownej stylizacji. Być może nie jest to dzieło wysokiej literatury, ale za to stanowi wizualnie ekscytującą ucztę".

Trwa ładowanie wpisu