Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

"Listy do M. 2" biją rekord i wchodzą do historii. Co na to krytycy?

17 listopada 2015, 08:00
"Listy do M. 2" w zaledwie trzy dni obejrzało łącznie 586 610 widzów, a wliczając pokazy przedpremierowe – blisko 655 000 widzów. Z takim wynikiem obraz zadebiutował jako nr 1 polskiego box office'u, bijąc również świetny rezultat otwarcia pierwszej części "Listów do M." sprzed czterech lat (367 447 widzów). Obraz uplasował się również na szczycie historycznego podsumowania, tym samym "Listy do M. 2" zepchnęły z pierwszego miejsca rankingu krajowych produkcji z najlepszym otwarciem "Pana Tadeusza" Andrzeja Wajdy, który status rekordzisty (z wynikiem 424 000 widzów w weekend otwarcia) zajmował nieprzerwanie od 1999 roku. A tak film w reżyserii Macieja Dejczera oceniają recenzenci...
"Listy do M. 2" w zaledwie trzy dni obejrzało łącznie 586 610 widzów, a wliczając pokazy przedpremierowe – blisko 655 000 widzów. Z takim wynikiem obraz zadebiutował jako nr 1 polskiego box office'u, bijąc również świetny rezultat otwarcia pierwszej części "Listów do M." sprzed czterech lat (367 447 widzów). Obraz uplasował się również na szczycie historycznego podsumowania, tym samym "Listy do M. 2" zepchnęły z pierwszego miejsca rankingu krajowych produkcji z najlepszym otwarciem "Pana Tadeusza" Andrzeja Wajdy, który status rekordzisty (z wynikiem 424 000 widzów w weekend otwarcia) zajmował nieprzerwanie od 1999 roku. A tak film w reżyserii Macieja Dejczera oceniają recenzenci... / Kino Świat
Ledwo weszły na ekrany kina, a już wchodzą do historii z tzw. "najlepszym otwarciem" polskiego filmu. "Listy do M. 2" zdetronizowały wieloletniego lidera – "Pana Tadeusza" i przebiły wynik otwarcia bondowskiego "Spectre". Romantyczna komedia z gwiazdorską obsadą podbiła serca widzów, a co o niej sądzą krytycy?
Reklama
Reklama
Tematy:
Tomasz Karolak maciej zakoscielny Maciej Dejczer Listy do M 2 Listy do M. recenzja recenzje pawel malaszynski

Powiązane

Reklama

Komentarze(7)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • Roman kinoman
    2015-11-17 14:04:56
    To tylko świadczy o zgłupieniu serialami części tego narodku i kompletnym zatraceniu estetycznego smaku. Kompletny kicior, chała, totalny bred nie trzymający się kupy w dialogach. Fatalna gra, w zasadzie całego zespołu, niewiarygodna w emocjach. Do tego te zużyte ograne ,,Rodzinkowe" ograne grepsy Karolaka. To już taki ,,Kac Wawa" przy tym gniocie to prawdziwe arcydzieło. Pewnie tłumnie udali się nań wyborcy PISu.
    1
  • MARY
    2015-11-17 17:13:51
    Roman kinoman ma rację -film słabiutki-sądzę ze po tych okropnych wyborach ludzie potrzebują trochę radości i tej szukają w kinie
    0
  • gazeciarz
    2015-11-19 18:05:04
    znowu udajemy ze żyjemy gdzie indziej? Nie znosze tej wynikajacej z kompleksów maniery.
    0
  • liberau
    2015-11-17 17:12:26
    Jezu to co mam teraz zrobić? lubić czy nie lubić, iść czy nie isc. pomózcie!
    0
  • vis
    2015-11-19 18:03:05
    czy to jest dobre? iść?
    0
  • zczery
    2015-11-17 21:23:44
    Dla sfrustrowanych wyborców przegranej partii PO której mało kto płacze to śnie jest zbyt biały.Ja byłem z żoną dzisiaj i wyszedłem zadowolony mimo że Karolaka nie trawie a producentem jest tvn.W naszej ojczyznie są ludzie którym kogo by nie wybrali i tak nie spełnią ich wymagań.
    1
  • kuba
    2015-12-07 23:40:24
    statystyki ? ciekawostka !!! byłem dziś z żoną (przysięgam) 6 osób na widowni i nie wiem, co mnie trzymało do końca, coś strasznego, gniot to mało powiedziane, takie chwyty, dialogi o dupie maryni, nie wiem kto się mógł tam wzruszyć lub popłakać, chyba tylko Ci co w nim grali
    0
Reklama

Zobacz więcej

Reklama