Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jestem uzależniony od heroiny" przyznawał ze szczerością... Utalentowany Pan Hoffman

10 sierpnia 2014, 10:30
"Mam problemy z narkotykami, i to poważne" – mówił otwarcie Philip Seymour Hoffman. Nikt jednak nie spodziewał się, że tak szybko doprowadzą go do tragicznej śmierci.
1/6W Nowym Jorku się urodził i odszedł z tego świata. Przyjaciele i sąsiedzi zawsze wspominali go jako przyjaznego faceta bez najmniejszych skłonności do gwiazdorzenia. Ostatnie słowa Hoffmana, jakie zanotowano, to SMS wysłany do jego przyjaciela tuż przed 21.00. Aktor proponował wspólne posiedzenie przy ich ulubionej grze komputerowej. Przyjaciel odebrał wiadomość dopiero po 23.00. – Hej, właśnie wyszedłem z kolacji. Gdzie jesteś – odpisał. Nie doczekał się odpowiedzi
6652474-philip-seymour-hoffman.jpg
Facebook
2/6Philip Seymour Hoffman
6652445-philip-seymour-hoffman.jpg
AP/Victoria Will
3/6Bardzo poszukiwany człowiek
6649404-bardzo-poszukiwany-czlowiek.jpg
Media
4/6Bardzo poszukiwany człowiek
6649375-bardzo-poszukiwany-czlowiek.jpg
Media
5/6Philip Seymour Hoffman w filmie "Capote"
5890056-philip-seymour-hoffman-w-filmie.jpg
Media
6/6Wątpliwość
5436497-watpliwosc.jpg
Media
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj