Witaj w klubie wykluczonych. 20 lat bez AIDS na ekranie [ZDJĘCIA]
17 marca 2014, 11:00
Ron Woodroof z "Witaj w klubie" to pierwszy od dwudziestu lat bohater Hollywood, który jest nosicielem wirusa HIV – pisze dla "Dziennika. Gazety Prawnej" Anna Tatarska.
1/10Kiedy w 1976 roku badaczka kultury Susan Sontag zachorowała na raka, postanowiła napisać książkę o stygmacie, jaki odciska na chorym jego stan. Nie miała na myśli tylko cierpień fizycznych: – Tym, co napełniało mnie szczególnym gniewem – i co odciągało moją uwagę od własnego lęku i rozpaczy z powodu ponurych prognoz stawianych mi przez lekarzy – była świadomość, jak bardzo reputacja owej choroby zwiększa cierpienia chorych. Dwanaście lat później powstał swoisty aneks do "Choroby jako metafory" – "AIDS i jego metafory". Z czasem rak przestał być tematem tabu, o chorobie mówiło się więcej i śmielej. Zastąpiła go inna choroba. "Wygląda na to, że społeczeństwo musi mieć chorobę, która staje się tożsama ze złem oraz obciąża odpowiedzialnością swoje »ofiary«"
Media
2/10Witaj w klubie
Media/ANNE MARIE FOX
3/10Witaj w klubie
AP/Anne Marie Fox
4/10"Blue" Dereka Jarmana
Media
5/10Długoletni przyjaciele
Inne
6/10Filadelfia
AKPA
7/10Anioły w Ameryce
Media
8/10Rock Hudson
AP/Marty LederhandlerAP
9/10Filadelfia
AKPA
10/10Witaj w klubie
AP/Anne Marie Fox
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna