"Mistrz" – pogromca Wenecji już w polskich kinach
16 listopada 2012, 09:28
Paul Thomas Anderson wciąż jest w mistrzowskiej formie. W swoim najnowszym filmie amerykański reżyser potwierdził reputację najbardziej przenikliwego, obok Todda Solondza, krytyka swojej ojczyzny. Jednak, w przeciwieństwie do twórcy "Happiness", nie zadowala się kameralną perspektywą wielkomiejskich przedmieść. Po raz kolejny bierze się za bary z historią i przedstawia życiorys jednostkowego bohatera na tle szerszego procesu społecznych przemian.
1/12 W "Mistrzu" Paul Thomas Anderson pochyla się nad straconym pokoleniem weteranów II wojny światowej, którzy po powrocie do domów nie potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości
Media
2/12Mistrz
Media/Phil.Bray
3/12Mistrz
Media
4/12Mistrz
Media/Chuck Zlotnick
5/12Mistrz
Media/Phil.Bray
6/12Mistrz
Media
7/12Mistrz
Media/Phil Bray
8/12Mistrz
Media/Phil Bray
9/12Mistrz
Media/Chuck Zlotnick
10/12Mistrz
Media/Phil.Bray
11/12Mistrz
Media/Phil.Bray
12/12Mistrz
Media
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna