Robert Pattinson w najdziwniejszym filmie roku. "Cosmopolis" w kinach
22 czerwca 2012, 08:18
O "Cosmopolis" było głośno co najmniej z trzech powodów. Po pierwsze dlatego, że to nowa produkcja filmowego eksperymentatora Davida Cronenberga ("Crash", "Niebezpieczna metoda", "Nagi lunch"). To także ekranizacja kultowej powieści Dona De Lillo, jednego z największych współczesnych pisarzy. I wreszcie dlatego, że główną rolę zagrał w nim idol nastolatek i gwiazdor serii "Zmierzchów" Robert Pattinson. Pokazywany na festiwalu w Cannes obraz zebrał skrajnie różne recenzje. Teraz wchodzi do polskich kin, a my przedstawiamy przegląd najciekawszych opinii na temat "Cosmopolis".
1/8"Jest rzeczą oczywistą, że miało być dziwnie, i naprawdę jest dzięki temu, że reżyser "eXistenZ" i "Videodrome" połączył manierę pierwszego filmu i postaci outsiderów z drugiego" (Damon Wise, Empire Magazine)
Media
2/8Cosmopolis
Media/Caitlin Cronenberg
3/8Cosmopolis
Media/Caitlin Cronenberg
4/8Cosmopolis
Media
5/8Cosmopolis
Media
6/8Cosmopolis
Media/Caitlin Cronenberg
7/8Robert Pattinson w filmie "Cosmopolis"
Media
8/8Cosmopolis
Media
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl