Dziennik Gazeta Prawana logo

Śpiewał, a teraz Jamie Foxx chce się bić

8 października 2009, 16:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Jamie Foxx postanowił pokazać, że jest twardzielem. Po świetnej roli Raya Charlesa aktor wyraził zainteresowanie rolą Mike'a Tysona. Znany z obgryzania uszu przeciwnikom legendarny bokser nie miałby nic przeciwko temu. Co więcej, bardzo mu taki odtwórca roli odpowiada.

Najwyraźniej Oskar za rolę niewidomego muzyka to dla Foxxa za mało. Chce pokazać, że potrafi skutecznie i wiarygodnie zagrać zarówno delikatne, artystyczne dusze jak i prawdziwych macho. Reżyserem obrazu miałby być Taylord Hackford, twórca filmu „Ray”. Obaj panowie nie mogą się doczekać wspólnej pracy.

Aprobatę wyraził także sam pięściarz, który pojawił się w filmie "Kac Vegas". W kwietniu stwierdził, że to Foxxa najchętniej zobaczył by na ekranie w roli samego siebie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj