Dziennik Gazeta Prawana logo

Wdzięczna komedyjka o miłości na wybiegu

20 sierpnia 2009, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Magdalena Michalska
Magdalena Michalska/Inne
Śliczni aktorzy, designerskie wnętrza i Kopciuszek spotykający księcia. Na szczęście, mimo stałych rekwizytów polskiej komedii romantycznej, "Miłość na wybiegu" Krzysztofa Langa jest lepsza od innych produkcji z tego samego gatunku. Od 21 września na ekranach kin.
Polska 2009; reżyseria: Krzysztof Lang; obsada: Karolina Gorczyca, Marcin Dorociński, Urszula Grabowska-Ochalik, Izabela Kuna, Tomasz Karolak; dystrybucja: Kino Świat; czas: 93 min; Premiera: 21 sierpnia; Ocena 3/6



Julka (Karolina Gorczyca) pochodzi z małego miasteczka na wybrzeżu. Matka najchętniej widziałaby ją jako pomoc w działającym sezonowo biznesie turystycznym i smażalni ryb. Dziewczyna ma jednak ambicje uciec do Warszawy na studia. Jej plany pokrzyżuje zawód miłosny. Zamiast o teście egzaminacyjnym Julka myśli o chłopaku, którego nakryła na zdradzie. Odnaleźć się w stolicy pomaga jej pani Marta (Barbara Brylska) – stała bywalczyni pensjonatu rodziców Julki i właścicielka luksusowego zakładu fryzjerskiego, która nie tylko oferuje niedoszłej studentce pokój do mieszkania w Warszawie, ale też dopinguje ją w planach wyrwania się z nadmorskiej dziury i przypadkowo zapoznaje ją z Marleną (Urszula Grabowska) – właścicielką agencji modelek. Po przełamaniu początkowych oporów Julka z kopyta zaczyna karierę w świecie mody. Na jej drodze stanie jednak uczucie do wziętego fotografa Kacpra (Marcin Dorociński), na którego chrapkę ma sama szefowa.

Schematyczna fabuła – ale czego oczekiwać od komedii romantycznej – może nie jest poprowadzona specjalnie wartko, ale nie popada w nachalne oczywistości i twórcom filmu do końca udaje się zachować przyzwoity poziom humoru i odrobinę ironii. Widać, że w wiele scen włożono dużo pracy już na planie – aktorzy kombinują, wysilają się, nie ma zbędnych osób w kadrze. Do tego momentami udaje mu się wyjść z przyjętych u nas ram komedii romantycznej i pośmiać się trochę z gatunku, np. w modnym, designerskim mieszaniu, takim samym, jakie zasiedlają wszyscy bohaterowie polskich filmów, wstawiony Kacper, potykając się na schodach, mówi: „w takim pięknym mieszkaniu powinny być schody ruchome”.

Oczywiście film nie jest doskonały, bywa nudny (zbyt długie sekwencje sesji mody), niekiedy łopatologiczny (prezentacja głównych bohaterów), ale jako produkt masowy na lato, w odróżnieniu od wszystkich odmian „Dlaczego nie” i „Nigdy w życiu”, „Miłość na wybiegu” solidnie trzyma się kupy i nie obraża inteligencji widzów.

p

Największą zaletą filmu Langa jest obsada – co rzadko spotykane w rodzimym kinie, reżyserowi udało się nie obsadzić nikogo wbrew jego emploi. Nie musimy więc wierzyć twórcom na słowo, że grająca główna rolę Karolina Gorczyca jest na tyle urodziwa, by zrobić światową karierę modelki. Nie musimy też wysilać się, by wyobrazić sobie, że między nią a wcielającym się w postać wziętego fotografa Kacpra Marcinem Dorocińskim może zaiskrzyć. Drugi plan – choć skompletowanie obsady z popularnych bohaterów kolorowych czasopism budziło moje obawy – też jest dobrany z dużym wyczuciem. Tomasz Karolak w roli biznesmena chamusia jest jednym z najzabawniejszych elementów filmu, Izabela Kuna swobodnie porusza się w roli zblazowanej naczelnej poczytnego miesięcznika plotkarskiego i ma w „Miłości na wybiegu” drapieżność i wyrazistość, jakiej zabrakło jej w „Idealnym facecie dla mojej dziewczyny” Saramonowicza i Koneckiego. Urodziwa Urszula Grabowska przekonująco gra wściekłą i spiętą właścicielkę agencji modelek. Może więc jest jakaś szansa, że i u nas da się zrobić średniej klasy, bezbolesne kino rozrywkowe. A inteligentnie obsadzeni aktorzy i odrobina taktu wystarcza, by przełamać przekonanie, że polska komedia romantyczna jest synonimem najgorszej szmiry.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj