. Leone doprowadził ten gatunek do perfekcji, realizując legendarną trylogię o Człowieku bez imienia z Clintem Eastwoodem w roli głównej. Tym razem ponownie przetworzył westernowe schematy, na nowo sklejając je w fascynującą, toczącą się niespiesznym rytmem, wręcz hipnotyzującą opowieść. Leone postanowił pokazać , czas, w którym romantyczno-mroczna legenda ustępowała nadchodzącej cywilizacji. Mamy więc młodą, , która przyjeżdża do Nowego Orleanu tylko po to, by odkryć, że jej mąż został zamordowany przez bandytów wynajętych przez zarządców kolei chcących zagarnąć ziemie McBaina. , zrzucają winę na Bogu ducha winnego Cheyenne’a (Jason Robards). Jill postanawia na własną rękę szukać zabójców męża. Pomoże jej w tym tajemniczy .
p
Monumentalne dzieło Leone , świadomie odwołująca się do takich klasyków, jak: "W samo południe", "Jeździec znikąd" czy "Człowiek, który zabił Liberty Valance’a". Na jego perfekcję zapracował jednak nie tylko Leone, ale także jego współpracownicy: operator Tonina Delli Colli, (jego muzyka do westernów Leone jest uważana za wzorcową dla gatunku) i współscenarzyści - . Wspólnie stworzyli oni prawdziwe arcydzieło, jedną z najpiękniejszych i najbardziej przejmujących historii o Dzikim Zachodzie.