Ten film nagradzany był już na najważniejszych festiwalach w Wenecji, Kijowie i Nowym Jorku. W zeszłym roku zdobył też Złote Lwy na festiwalu w Gdyni. Teraz "Sztuczki" Andrzeja Jakimowskiego mają szansę na Oscara. To właśnie ten obraz będzie polskim kandydatem do nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej.
Kadr z filmu "Sztuczki"
Opowieść o małym Stefku, starającym zbliżyć się do domniemanego ojca zachwyciła widzów wielu festiwali. Triumfował na prawie 30 festwialach na całym świecie. Teraz ma szansę na Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego.
Czy Amerykanie docenią "Sztuczki"? Dowiemy się już w styczniu. Wtedy to zostaną ogłosze nominacje do Oscarów. Ceremonia rozdania odbędzie się za to we połowie lutego.
W tym roku Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny zdobyli austriaccy "Fałszerze" Stefana Ruzowitzky'ego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl