Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekwizytornia pełna mitów

7 grudnia 2007, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rekwizytornia pełna mitów
Default
Inteligentny, zrobiony z rozmachem film nawiązujący do najlepszej tradycji brytyjskiej literatury fantasy. "Złoty kompas" nie wskazuje nowych ścieżek dla tego gatunku, ale umiejętnie łączy dziecięcą wrażliwość z technicznymi nowinkami i zabawą baśniowymi kliszami.

Akcja "Złotego kompasu" rozgrywa się w jednym z równoległych do naszego światów. To osobliwe miejsce, gdzie XIX-wieczna architektura krzyżuje się z wizją przyszłości rodem z "Metropolis" Fritza Langa, a ludzkie dusze przybierają postać zwierząt (tzw. dajmonów). Główną bohaterką jest 12-letnia Lyra Belacqua (debiutantka Dakota Blue Richards), sierota, której jedyną bliską osobą jest ekscentryczny wujek. Lord Asriel (Daniel Craig) - niepokorny podróżnik wpada pewnego dnia na trop tajemniczego zjawiska, mającego prowadzić do przejścia do innych światów. Odkrycie nie spotyka się z aprobatą instytucji zwanej Magistraturą, a której zadaniem jest pilnowanie, by równoległe rzeczywistości się nie przenikały. Ta wysyła demoniczną panią Coulter (jak zawsze świetnie prezentująca się Nicole Kidman) by miała oko na dziewczynkę. Tymczasem w tajemniczych okolicznościach porwany zostaje najlepszy przyjaciel Lyry. Ruszając mu na ratunek, dziewczynka odkrywa spisek mający prowadzić do odebrania ludziom wolnej woli.

To zaledwie najważniejsze wątki tej zawikłanej, acz poprowadzonej z wyczuciem historii.

"Złoty kompas" jest opowiastką zdumiewająco staroświecką, z ducha XIX-wieczną. Reżyser Chris Weitz ("Był sobie chłopiec") w ślad za autorem książki Phillipem Pullmanem, buduje swój magiczny świat ze świetnie znanych rekwizytów. Mamy tu więc fascynację dalekimi podróżami, gdzie biegun północny jest równie tajemniczy, jak w czasach, gdy Mary Shelley pisała "Frankensteina". A czarownice, lot balonem czy spotkanie z biały niedźwiedziem budzą równe emocje. Duet twórców bawi się psychoanalizą, a równoległe światy to nic innego jak różne poziomy naszej osobowości. Dorzućmy jeszcze do tego chrześcijański wątek dziecka-zbawiciela i mamy już pełen przekrój przez europejski kram z ideami. Tradycyjna, jeśli chodzi o warstwę duchową, i postmodernistyczna w formie opowieść nie unika też inteligentnej kpiny, chociażby z politycznej poprawności ("co za mili ludzie pochodzenia cygańskiego” - mówi w pewnym momencie teksaski aeronauta). W czekającym nas zalewie świąteczno-familijnych koszmarów, "Złoty kompas" wskazuje wyjątkowo dobry kierunek.

USA 2007; Reżyseria: Chris Weitz; Obsada: Dakota Blue Richards, Daniel Craig, Eva Green, Nicole Kidman; Dystrybucja: Warner Bros.;

Premiera: 6 grudnia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj