Dziennik Gazeta Prawana logo

Roma Gąsiorowska: Nigdy nie będę patrzyła z dystansem na swoje role

19 października 2011, 10:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Roma Gąsiorowska
Roma Gąsiorowska /AKPA
Roma Gąsiorowska otrzymała nominację do aktorskiej Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego. Kapituła nominowała ją za tytułową rolę w filmie "Ki" w reż. Leszka Dawida.

To już druga nominacja. Myśli pani, że tym razem się uda?

Roma Gąsiorowska: Nie wiem. Sama nominacja to dla mnie wielkie wyróżnienie. Cieszę się, że po raz kolejny mam szansę znaleźć się w gronie nominowanych, bo to świadczy o tym, że nie schodzę poniżej tej poprzeczki. To jest bardzo prestiżowa nagroda, czuję się zaszczycona.

Trochę czasu minęło już od zdjęć do "Ki". Złapała już pani dystans do tej roli?

Myślę, że nigdy nie będę patrzyła z dystansem na swoje role, ponieważ każdej roli oddaje się cząstkę siebie i pamięta się czas, kiedy ta postać powstawała.

Co sądzi pani o "Ki" patrząc na dotychczasowe propozycje? Do tej pory grała pani raczej bardziej charakterystyczne postaci...

Bardzo się cieszę, że w końcu mogłam zagrać taką dziewczynę. Uważam, że obsadzając aktora, powinno patrzeć się na to, czego jeszcze nie zagrał, a nie na to, co już pokazał. W Polsce niestety w większości jesteśmy obsadzani ciągle w podobnych rolach. Dlatego tym bardziej się cieszę, że miałam szansę pokazać coś innego.

Nominowani do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego są też: Magdalena Czerwińska, Leszek Lichota, Jakub Gierszał i Magdalena Popławska. Co sądzi pani o ich rolach?

Z tych wszystkich filmów, za które nominowani są moi koledzy, nie widziałam tylko "Kreta" z Magdaleną Czerwińską. Resztę widziałam, a w jednym nawet zagrałam. Bardzo się cieszę, ponieważ wszyscy nominowani są moimi przyjaciółmi i naprawdę dobrymi aktorami.

Jakub Gierszał nominowany jest za rolę w "Sali samobójców" Jana Komasy, w której pani także zagrała główną rolę kobiecą. Uważa pani, że nominacja za "Ki", to lepszy wybór?

Myślę, że w "Ki" po prostu pokazałam więcej swoich możliwości. "Sala samobójców" była dla mnie niesamowitym doświadczeniem. Bardzo to przeżywałam. Uwielbiam pracować z Jankiem Komasą, ponieważ jest bardzo zdolnym, odważnym artystą. On ma wizje tego, co chce przekazać, a ja uwielbiam pracować z takimi osobami. Ten film był dla nas wszystkich ważny i bardzo się cieszę, że Kuba, który oddał tam całego siebie, także dostał nominację.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj