Dziennik Gazeta Prawana logo

Michelle Williams nie słucha rozumu

12 października 2011, 18:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Michelle Williams
Michelle Williams/AP
Decydując się na rolę Marilyn Monroe Michelle Williams posłuchała głosu serca.

Aktorka, która wcieliła się w ikonę kina w filmie "My Week With Marilyn", przyznała, że z początku rozsądek podpowiadał jej, aby nie przyjmowała roli. - Będę chyba cierpieć do końca życia, bo z jakiegoś dziwnego powodu przyjmuję każde wyzwanie kompletnie nie zważając na konsekwencje - oświadczyła Williams. - W ten właśnie sposób ląduję w takich filmach i w takich rolach. Mój umysł krzyczy: "wycofaj się, wycofaj!", ale serce już jest na planie. I tak właśnie podejmuję decyzje.

4 listopada film "My Week With Marilyn" zagości w kinach za oceanem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj