Dziennik Gazeta Prawana logo

Roman Polański przeprasza za gwałt

29 września 2011, 18:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polański odebrał nagrodę w Zurychu
Polański odebrał nagrodę w Zurychu/PAP/EPA
Roman Polański po raz pierwszy okazał skruchę za gwałt sprzed 33 lat. Oficjalne przeprosiny wykorzystanej seksualnie Samanthy Geimer, znalazły się w filmie dokumentalnym przedstawiającym życie reżysera.

Wszyscy popełniają błędy, ja też go popełniłem. Bardzo przepraszam za to co się stało" - tak polsko-francuski filmowiec po raz pierwszy publicznie przeprosił za atak seksualny na panią Geimer.

"Ona jest podwójna ofiarą - moją ofiarą i ofiarą prasy" - powiedział w filmie o 13-letniej wówczas dziewczynie Roman Polański.

"Roman Polański: A Memoir Film " to film dokumentalny Bouzereau Laurenta o życiu Polańskiego. Jest to długa i obszerna rozmowa obu panów, w której Polański opowiada o sobie, swoich przeżyciach i doświadczeniach. W filmie jest mowa m.in. o dzieciństwie reżysera w okupowanej przez Niemców Polsce, jego karierze i morderstwie żony Sharon Tate. Na chwilę pojawia się także wątek skandalu związanego z gwałtem.

Film powstawał podczas pobytu reżysera w areszcie domowym w Szwajcarii, gdzie w 2009 roku czekał na decyzję o ewentualnej ekstradycji do USA.

"Roman Polański: A Memoir Film" miał swoją światową premierę podczas festiwalu filmowego w Zurychu. We wtorek wieczorem Polański otrzymał także nagrodę za całokształt twórczości, której nie udało mu się odebrać dokładnie dwa lata wcześniej z powodu aresztowania.

"Przyjaciele, cóż mogę powiedzieć...Lepiej późno niż wcale. To dla mnie dziwna rocznica. Niektórych jej części wolałbym nie pamiętać, ale jestem szczęśliwy, że mogę tu dzisiaj być" - powiedział Polański podczas odbierania nagrody. - "To był cios nie tylko dla mnie, ale także dla mojej rodziny i samego festiwalu" - dodał.

Reżyser podziękował wszystkim, którzy wpierali go podczas "tych trudnych miesięcy". - "Chciałbym w szczególności podziękować personelowi więziennemu, który starał się by mój pobyt był na tyle znośnym, na ile to tylko możliwe, w tym szefowi więzienia w Zurychu." Nie obyło się bez śmiechów na sali, ale Polański wtrącił: - "To nie jest żart! Kocham przyjeżdżać do Szwajcarii i wracam w te strony od wielu lat. Jestem szczęśliwy, że mogę tu być".

Roman Polański w 1978 roku, został oskarżony o odurzenie szampanem z narkotykami i zgwałcenie 13-letniej Samanty Gaimer. Zawarł ugodę z prokuraturą, w której przyznał się do stosunków seksualnych z nieletnią. Sąd pozostawił Polańskiemu 90 dni na dokończenie projektu, ale tuż przed ogłoszeniem wyroku Polański uciekł do Paryża.

Na początku maja 2009 roku sąd w Los Angeles odrzucił wniosek Polańskiego o umorzenie sprawy. We wrześniu tego samego roku po przylocie na lotnisko w Zurychu, reżyser został zatrzymany na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania. W lipcu 2010 roku, Ministerstwo Sprawiedliwości Szwajcarii nie wyraziło zgody na ekstradycję do Stanów Zjednoczonych i tym samym uchylono Polańskiemu areszt domowy, w którym przebywał od września 2009 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj