Aktorka, która w zeszłym roku zagrała w przeboju "Tron: Dziedzictwo", zaapelowała do hollywoodzkich producentów, aby tworzyli więcej filmów science-fiction z kobietami w rolach głównych.
Wilde marzy o tym, aby pójść w ślady Sigourney Weaver – gwiazdy kinowej serii "Obcy". – Słyszałam, że Hollywood powoli zabiera się za projekty science-fiction, w których główne role zagrają kobiety – oświadczyła. – Bardzo mnie to cieszy. Takich filmów powinno być jak najwięcej. Aby zrealizować taki projekt, trzeba umieć podjąć ryzyko i uświadomić sobie, że widzowie naprawdę z chęcią go obejrzą. Sigourney udowodniła, że to możliwe, dlatego mam nadzieję, że pewnego dnia też zagram główną rolę w filmie akcji z gatunku science-fiction, a nie mądrą pomocnicę bohatera-mężczyzny.
Od 26 sierpnia polscy widzowie będą mogli podziwiać Olivię Wilde w filmie "Kowboje i obcy".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Powiązane
Zobacz
|