Film pod roboczym tytułem "Bop Decameron" nakręcony zostanie w 69 punktach w Wiecznym Mieście, które reżyser starannie wybierał zwiedzając dokładnie w ostatnich tygodniach włoską stolicę.

Reklama

Do Rzymu przyjeżdżają gwiazdy filmowe, które zagrają u Woody Allena. Jest już Penelope Cruz wraz z towarzyszącym jej mężem Javierem Bardemem i półrocznym synkiem. Przybędą też Alec Baldwin i Ellen Page. W filmie zagra 27-letni Jesse Eisenberg – najnowsze odkrycie amerykańskiej kinematografii dzięki filmowi "Social Network"; aktor polskiego pochodzenia, którego rodzice przyjechali do Nowego Jorku ze Szczecina. Eisenberg mówi płynnie po polsku.

Dziennik "La Stampa" zauważa w poniedziałek że pierwszy miesiąc długiego pobytu w Rzymie upłynął Woody Allenowi na licznych, oficjalnych spotkaniach, włącznie z wizytą u prezydenta Włoch Giorgio Napolitano. Włoska gazeta podkreśla z ironią, że zaproszenie dla reżysera nie napłynęło tylko z Watykanu. Nie dziwi to, że wszyscy chcą podjąć u siebie nowojorskiego filmowca, ale to, że on, zawsze pełen rezerwy i unikający życia na salonach, zaproszenia te przyjmował - stwierdza dziennik.