"Czarny łabędź", reż. Darren Aronofsky
Reklama
Brawa dla tanecznej oprawy, za którą jest odpowiedzialny Benjamin Millepieda – choreograf i tancerz z New York City Balet. Film jest udaną próbą wgryzienia się w lęki i paranoje tancerzy, ale też w kulisy światka tanecznego. To też piękna opowieść o archaicznym, klasycznym balecie.
"Porozmawiaj z nią", reż. Pedro Almodóvar
Hołd dla twórczości Piny Bausch – niemieckiej choreografki, reformatorki teatru tańca i muzy reżyserów filmowych. Oczami bohaterów oglądamy – na początku i końcu filmu – fragmenty spektakli "Café Muller" oraz "Masurca Fogo", w których zatańczyła sama artystka. To udokumentowanie jej ducha. Świetna choreografia ilustruje miłość i samotność.
"Pina", reż. Wim Wenders
Udana próba pokazania twórczości Piny Bausch w trójwymiarze. Dzięki technice widz ma niemal możliwość dotknięcia tego, co się dzieje na scenie. Zdjęcia kręcono z udziałem zespołu Tanztheater Wuppertal, w którym dyrektorem artystycznym była Bausch. Poszczególne segmenty choreografii są przedstawione w takim tempie, by kamera z bliska mogła nagrać intensywny wysiłek fizyczny w tańcu. Obserwujemy też kilka ujęć z wykorzystaniem wody. Zderzenie natury ze sztucznością sceniczną.
"Dancing for you", reż. Roland Rowiński
Do tego filmu przygotowałam choreografię i gram jedną z głównych ról. To współczesna opowieść o tancerzach. Ironiczna, nawet sarkastyczna refleksja nad poszukiwaniem wyrazu dzisiejszego tańca.
BEAT THE WORLD. TANIEC TO MOC! | Kanada 2011 | reżyseria: Robert Adetuyi | dystrybucja: Monolith | czas: 91 min