Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto prawdziwie wolny reżyser

25 maja 2011, 01:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Woody Allen
Woody Allen/AP
Woody Allen cieszy się, że ma absolutną wolność, jeżeli chodzi o wybór aktorów.

Reżyser uważa się pod tym względem za szczęściarza w porównaniu z jego kolegami po fachu.

- Mam farta - stwierdził artysta. - Nikt mi nie mówi, kogo mam obsadzić. Mam pełną kontrolę. Jeśli chcę samych nieznanych, mogę to zrobić. Mogę robić castingi, w których liczy się tylko to, czy dana osoba pasuje do roli. Znana, nieznana, wszystko jedno - zależy mi tylko na tym, żeby pasowali. Są oczywiście ludzie, którzy są na tyle śmiali lub rozsądni, że mi odmawiają. Zdarza się też, że po prostu mnie na nich nie stać.

Nowy film Woody'ego Allena, "Midnight in Paris", zadebiutował 11 maja na festiwalu w Cannes.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Woody Allen
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj