Dziennik Gazeta Prawana logo

Złote Globy kalką schematów z Fabryki Snów

19 stycznia 2010, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Mo apos;Nique w filmie  quot;Precious quot;
Mo apos;Nique w filmie quot;Precious quot;/Inne
Lista laureatów tegorocznej edycji nagród Hollywoodzkiego Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej pokazuje, że przyznający je dziennikarze próbują być bardziej hollywoodzcy niż sama Fabryka Snów. Werdykt jury Złotych Globów układa się bowiem we wzór rodem z wysokobudżetowej amerykańskiej bajki.
fr_julie_i_julia_248364a_1026145.jpg
Julie i Julia

Bajki, w której przekreślona przez wszystkich sierotka dostaje drugą szansę (Glob dla Sandry Bullock za rolę dramatyczną), nieobecny przez wiele lat król triumfalnie powraca (nagroda dla dramatu roku i za reżyserię dla Jamesa Camerona), a wybitni, choć niedoceniani przez lata (Jeff Bridges) wreszcie mają swoje pięć minut.


Laureaci w kategoriach filmowych >>
Laureaci w kategoriach telewizyjnych >>



fr_avatar_plakat_264403a_928642.jpg
"Avatar"
fr_christoph_waltz_268496a_425866.jpg
Christoph Waltz w filmie "Bękarty wojny"

Jamesa Camerona został wyróżniony jako najlepszy film dramatyczny i pokonał mocną listę kandydatów: od "The Hurt Locker" Bigelow przez znakomite "Bękarty wojny" Tarantino, poruszającą "Precious" Lee Danielsa i nominowane w największej liczbie kategorii "W chmurach" Jasona Reitmana. Wygląda na to, że Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej przyznało wyróżnienie, uznając, że po "Titanicu" Cameronowi nagrody należą się z definicji. "Avatar" zawojował box office na całym świecie, jest techniczną nowinką, ale opinie o rewolucji na miarę wprowadzenia dźwięku do filmu czy genialnym wizjonerstwie są przesadzone.

Podobny mechanizm zadziałał przy nagrodzie za główną rolę w komedii lub musicalu dla za "Julie i Julia" - bodaj najsłabszą kreację aktorki w ostatniej dekadzie. Z obowiązkowego rozdania jest też nagroda za scenariusz dla - który przyjął na siebie rolę etatowego gwaranta obecności niezależnego kina w Hollywood. "W chmurach" to najsłabszy tytuł w jego karierze. W przypadku tego przeciętnego, gatunkowego filmu zaskakiwała nie tylko duża liczba nominacji, ale też umieszczenie go w kategorii dramat. Jest to bowiem niezbyt drapieżna satyra na czasy kryzysu, przechodząca w moralizatorską historię o miłości.

fr_jeff_bridges_w_f_268495a_425834.jpg
Jeff Bridges w filmie "Crazy Heart"
fr_sherlock_holmes_267926a_284470.jpg
Robert Downey jr. jako "Sherlock Holmes"

Jeśli Globy mają być forpocztą Oscarów, to miejmy nadzieję, że decyzje Akademii podążą za wyborem Stowarzyszenia Prasy Zagranicznej akredytowanej w Hollywood w innych kategoriach niż film roku, reżyseria i scenariusz. Zdecydowanie trafione były nagrody dla najlepszego aktora w komedii lub musicalu. stworzył Sherlocka, jakiego jeszcze nie było, nadał mu rys szaleństwa zakodowany w tekstach Conana Doyle’a, choć przez kino niewykorzystany. Jego genialny detektyw jest pozbawionym skrupułów ekscentrykiem, egoistycznym geniuszem, jednostką kompletnie nieprzystosowaną społecznie. Jest też niebezpiecznym przystojniakiem, awanturnikiem, pozbawionym hamulców pijakiem i ćpunem.

Zupełnie zasłużenie dostał też nagrodę dla najlepszej komedii lub musicalu - kumpelska komedia z poważnym ostrzeżeniem w tle: uważaj, jeśli chcesz się zabawić w Las Vegas. Impreza może skończyć się niekoniecznie tak, jak planowałeś.

fr_kac_vegas_262788a_280165.jpg
Zwariowana komedia "Kac Vegas" - jeden z najlepszych filmów 2009 roku według Amerykańskiego Instytutu Filmowego

Za znakomite kreacje nagrodzono też aktorów drugoplanowych: za rolę apodyktycznej, czasami sadystycznej matki tytułowej bohaterki filmu "Precious", która obarcza własną córkę winą za to, że jest molestowana przez ojca, i austriackiego aktora za rolę w "Bękartach wojny" Tarantino. Sam reżyser przyznawał, że gdyby miał minimalne wątpliwości, czy znalazł odpowiedniego aktora do tej roli, w ogóle zrezygnowałby z realizacji "Bękartów...". Kreacja pułkownika Hansa Landy została wcześniej nagrodzona na festiwalu w Cannes. Nie tylko nagroda dla Waltza powtarza trafny wybór canneńskiego jury.

Najlepszym filmem nieanglojęzycznym została wybrana Michaela Hanekego, zdobywca tegorocznej Złotej Palmy, a najlepszą animacją disnejowski "Odlot". Urodziwa, staroświecka w treści i nowoczesna w wykonaniu animacja zgarnęła nagrodę za muzykę. W tej kategorii nominowany był Abel Korzeniowski za muzykę do świetnego "A Single Man" Toma Forda - film niestety nie dostał żadnej statuetki.

Największym zaskoczeniem były nagrody dla aktorów za główne role dramatyczne. za "Szalone serce" otrzymał swój pierwszy w karierze Złoty Glob. Film jest historią borykającego się z alkoholizmem piosenkarza country, który spotyka dziewczynę i postanawia jej pomóc.

O ile Bridgesowi nagroda należała się od dawna, o tyle dla nagroda za rolę w "A Blind Side" to jak darowanie drugiego życia. Podobne do niej aktorki w typie dziewczyn z sąsiedztwa, całe życie grające w umiarkowanej jakości komediach romantycznych, kończą kariery około czterdziestki, kiedy przestają być wiarygodne jako podlotki marzące o rycerzu na białym koniu. Bullock na tle innych nominowanych była jak aktorski Kopciuszek z innej bajki. Dostrzeżono ją w komediowej roli w "Narzeczonym mimo woli", zaś Złoty Glob dostała za dramatyczną kreację w "The Blind Side".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj