Dziennik Gazeta Prawana logo

Gdy "Księżyc w nowiu", budzą się wampiry

19 listopada 2009, 16:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Bohaterka filmu  quot;Księżyc w nowiu quot; - Kristen Stewart Bella
Bohaterka filmu quot;Księżyc w nowiu quot; - Kristen Stewart Bella/Inne
Druga odsłona przygód bohaterów "Zmierzchu" jest przez producentów obliczona na wielki hit kasowy. Aby więc wybredni krytycy nie zniszczyli tego planu, film zostanie pokazany prasie na parę minut przed kinową premierą. Pozostaje nam więc tylko gdybać, jaki może być "Księżyc w nowiu", który 20 listopada wchodzi do polskich kinach.
fr_ksi_yc_w_nowiu_258211a_1007148.jpg
"Księżyc w nowiu": Taylor Lutner i Kristen Stewart

(aka "The Twigilight Saga: New Moon")
USA 2009; reżyseria: Chris Weitz; obsada: Kristen Stewart, Robert Pattinson, Taylor Lautner; dystrybucja: Monolith; czas: 130 min; Premiera: 20 listopada



Uwielbiam wampiry. Każdy ma bowiem taki rodzaj kiczu, wobec którego pozostaje całkowiecie bezbronny i poddaje mu się z lubością. Na mnie w ten sposób działają opowieści o mitycznych krwiopijcach, czy będzie to arcydzieło takie jak „Dracula” Coppoli, popkulturowa jazda bez trzymanki jak „Buffy postrach wampirów”, czy kiczowata sieczka z cyklu „Underworld”.

Wydawało mi się, że w tym temacie moja odporność jest nieskończona i łyknę wszystko, co twórcy filmowi raczą mi podsunąć. Jednak oglądając „Zmierzch” nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że e. Film bowiem jest tak nudny, że tylko zakochana nastolatka będzie w stanie dotrwać do końca.

Historia uczucia między , a , tzn. takim, który wyrugował ze swej diety ludzką krew, pozbawiona jest jakiegokolwiek napięcia czy dramatyzmu, zaś od czasu Buffy i Angela, a zwłaszcza ostatnich sukcesów znakomitego serialu „Czysta krew”, międzygatunkowa miłość też przestała być już ekscytującą nowością fabularną. Ot, jeszcze jedna filmowa opowiastka o młodzieńczych problemach z komunikacją i towarzyszącemu dorastaniu poczuciu inności, podlana dla smaczku sosem z wampirzej mitologii.

Jednak jak zapewniają aktorzy i reżyser Chris Weitz (m.in.: „American Pie”, „Złoty kompas”) pierwsza część była tylko przygrywką i , kontynuującym dzieje Belli i wampira Edwarda. Obiecują bardziej dynamiczne tempo akcji i głębsze kwestie, które nurtować będą bohaterów.

Zarys fabuły jest dobrze znany czytelnikom cyklu Stephenie Meyer: Edward, by chronić Bellę, porzuca ją i wraz rodziną wyprowadza się z miasteczka, pogrążona w rozpaczy dziewczyna zbliża się ze swoim indiańskim przyjacielem Jacobem, na scenę wkraczają też wilkołaki i wampirza arystokracja Volturi, pełniąca rolę strażników pieczęci.

Nastoletnie fanki dostaną też nowego idola: wysuwającego się na pierwszy plan Indianina Jacoba, który epatować będzie "wyrzeźbionym torsem i potężnym bicepsem" - jak z dumą podkreśla grający go od czasu poprzedniego filmu przybyło mu kilkanaście kilo pięknie ukształtowanej masy mięśniowej.

Oby nie była to jedyna zaleta filmu.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj