Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostali rolę życia za drugim podejściem

3 listopada 2009, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pierwszym Terminatorem miał być Lance Henriksen, a nie Arnie
Pierwszym Terminatorem miał być Lance Henriksen, a nie Arnie/Inne
Wyobrażacie sobie Terminatora innego niż Arnie? Albo Indianę Jonesa, który o głosie innym niż Harrisona Forda? Okazuje się, że ci zrośnięci z kreowanymi postaciami aktorzy wcale nie byli do nich typowani w pierwszej kolejności. Oto 10 podobnych przypadków, kiedy życiowe role przypadły innym niż pierwotnie planowano gwiazdom.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj