Perfekcyjnie obojętna "Absolwentka"
Jest taki typ filmów, który pozostawia widza nieskażonym: ani jedną emocją, choćby drgnięciem powieki, złością, irytacją, czymkolwiek. Filmy perfekcyjnie obojętne. Do tego niezwykłego gatunku należy "Absolwentka". Od 29 stycznia w polskich kinach.
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Absolwentka"
(AKA "Post Grad")
USA 2009; reżyseria: Vicky Jensen; obsada: Alexis Bledel, Michael Keaton, Zach Gilford, Rodrigo Santoro; dystrybucja: Imperial-Cinepix; czas: 88 min; Premiera: 29 stycznia; Ocena 1/6
Obraz, który od biedy mógłby zostać pokazany w telewizji w sobotnie przedpołudnie, kiedy między ścieraniem kurzu a mieszaniem zupy w garnku rzucamy raz na jakiś czas okiem na ekran, zostaje
wprowadzony do dystrybucji kinowej.
„Absolwentka” poza polskim tytułem nie ma oczywiście nic wspólnego z „Absolwentem”. To banalna, nieśmieszna produkcja – w zamierzeniu twórców komedia o dziewczynie, której perfekcyjny plan na życie wali się po ukończeniu college’u. Nasza bohaterka (Alexis Bledel – pojawiła się w „Sin City” Rodrigueza) jest nie tylko bardzo ambitna, ale i konsekwentna. W dzieciństwie stworzyła sobie listę rzeczy, które chce w życiu osiągnąć, i mimo upływu lat wciąż trzyma się planu. Dobra szkoła, a w szkole dobre stopnie, stypendium itd. Pierwsza porażka: brak wymarzonej pracy, sprowadza ją na dno rozpaczy.
p





























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!