Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jojo Rabbit", czyli wojna oczami dziecka. Zobacz ZWIASTUN

20 stycznia 2020, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
jojooo
<p>Kadr z filmu "Jojo Rabbit"</p>/fot. materiały prasowe
Czy można być nazistą, a jednocześnie ratować Żydów? Nominowany do Oscara film "Jojo Rabbit" od 24 stycznia w polskich kinach.

Fabuła filmu ma antywojenne i antytotalitarne przesłanie. Ale - ze względu na poruszaną tematykę obraz i tak budzi kontrowersje. Czemu? Tak wygląda opis opowiadanej w "Jojo Rabbit" historii.

Gdy niemiecki chłopiec (Roman Griffin Davis jako Jojo) znajduje młodą Żydówkę (Thomasin McKenzie), którą ukrywa na strychu samotnie wychowująca go matka (Scarlett Johansson), jego świat staje na głowie. Mając u boku jedynie idiotycznego wymyślonego przyjaciela, którym jest nikt inny jak sam Adolf Hitler (Taika Waititi), Jojo musi teraz stawić czoła swemu ślepemu nacjonalizmowi.

Film w kinach od 24 stycznia. Obraz ma aż sześć nominacjo do Oscara. Rywalizuje o statuetkę w takich kategoriach najlepszy film, montaż, scenografia, kostiumy i scenariusz adoptowany. Jako aktorka drugoplanowa nominację otrzymała Scarlett Johansson.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj