Dziennik Gazeta Prawana logo

"Na skrzydłach orłów" - Joseph Finnes jako słynny lekkoatleta Eric Lidell. Zobacz ZWIASTUN filmu

19 października 2017, 12:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ralph Finnes w filmie "Na skrzydłach orłów"
Ralph Finnes w filmie "Na skrzydłach orłów"/Media
"Na skrzydłach orłów" to oparta na faktach historia Erica Liddella (w tej roli Joseph Fiennes), szkockiego lekkoatlety, dwukrotnego medalisty olimpijskiego, który całe swoje życie służył Bogu.

Ujmujący skromnością, pobożny Eric Liddell jest utalentowanym graczem rugby i świetnym biegaczem. Jednak to, czego pragnie najbardziej, to poświęcić życie Bogu. Za wszelką cenę chce rozwijać swój talent do biegania, traktując go jako Boży dar. By nie sprzeniewierzyć się swoim przekonaniom, odmawia startu w niedzielę.

W 1924 roku Eric Liddell startuje w igrzyskach olimpijskich w Paryżu na dystansie 400 metrów. Jest nie do pokonania! Pobiegł we wspaniałym stylu i zdecydowanie wygrał, ustanawiając przy tym nowy rekord olimpijski. Po tym biegu powiedział: „Tajemnicą mojego sukcesu na 400 metrów jest to, że pierwsze 200 metrów biegnę tak szybko, jak tylko potrafię, pozostałe 200 metrów, z Bożą pomocą, biegnę jeszcze szybciej”.

„Latający Szkot”, bo tak go nazywano, po wygranej w Paryżu unika sławy i wyjeżdża do Chin jako misjonarz, gdzie podejmuje pracę nauczyciela w angielsko-chińskiej szkole.

Kiedy w 1937 roku Japonia zaatakowała Chiny, jego rodzina oraz część misjonarzy wyjechała do Kanady. Liddell wraz ze swym przyjacielem Xu Niu (w tej rolki Shawn Dou), działaczem ruchu oporu, zostaje, by nieść pomoc innym. Wkrótce trafia do japońskiego obozu internowania, gdzie cały czas opiekuje się potrzebującymi, głównie dziećmi.

Ostatni wyścig wielkiego mistrza odbył się w 1944 roku. Miał wtedy 42 lata i był wyniszczony przez miesiące niedożywienia, wycieńczony i prawdopodobnie już cierpiący na guza mózgu. Jego jedynym rywalem był młodszy o 20 lat i pozostający w świetnej formie, japoński kapitan.

Eric Liddell, bohater olimpijski, zdobywca złota dla Wielkiej Brytanii, który biegł w piekle, nigdy nie został uwolniony. Umarł w obozie w lutym 1945 roku, na kilka miesięcy przed kapitulacją Japonii, stając się bohaterem podziwianym po dzień dzisiejszy. „Na skrzydłach orłów” to przede wszystkim historia wspaniałego sportowca, którzy przyniósł chwałę swej ojczyźnie i Kościołowi, pozostając przy tym skromnym i dobrym człowiekiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj