Dziennik Gazeta Prawana logo

Colin Firth prawie jak Tiger Woods i całkiem jak "Arthur Newman"

28 marca 2013, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Colin Firth
Colin Firth/Newspix
Bohaterem tragikomedii "Arthur Newman" jest zawodowy golfista (Colin Firth). Mężczyzna nie cierpi swojej pracy i każdego dnia marzy o innym życiu. Postanawia więc sfingować własną śmierć i przyjąć nową tożsamość. W międzyczasie poznaje czarującą kobietę (Emily Blunt) o podobnie skomplikowanej przeszłości. Razem włamują się do pustych domów i udają ich nieobecnych mieszkańców.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj