Dziennik Gazeta Prawana logo

Matrix wraca po 19 latach. Wersja UHD wygląda rewelacyjnie

25 lipca 2018, 12:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Matrix
Matrix/Shutterstock
Od czasu premiery pierwszej części Matrixa zmieniło się wszystko. „Bananowe” Nokie, które kiedyś były marzeniem dziś są przedpotopowymi modelami, budek telefonicznych na ulicach już nie ma, a telefonia stacjonarna przeszła do lamusa. Do tego bracia Wachowscy to siostry Wachowskie. Teraz jednak dostajemy całkowicie nową wersję filmu.

Po prawie 19 latach znów możemy zagłębić się w świat Matrixa. Film został bowiem odnowiony do najwyższej jakości dźwięku i obrazu. Film mamy dostępny w wersjach z polskim lektorem, dźwiękiem Dolby Digital 5.1 i Dolby Atmos, a w pudełku – oprócz płyty z filmem 4K – jest też standardowa wersja BluRay dla tych, którzy nie mają jeszcze odtwarzacza 4K.
Film odtwarzałem na Xbox One X podłączonym do 55-calowego Sony XF90 i soundbaru Sony XF9000 z obsługą Dolby Atmos.

Film wygląda, jakby siostry Wachowskie nakręciły go dzisiaj. Nie ma mowy o żadnych artefaktach, zbyt dużej jasności czy braku szczegółów. Idealnie zremasterowano nie tylko twarze głównych bohaterów, ale szczegóły w tle, które świetnie widać dzięki obsłudze HDR.

Zmiany najlepiej widać w kilku scenach – po pierwsze, gdy Neo dociera na spotkanie z Morfeuszem. Dzięki obdłudze Dolby Atmos wyraźnie słychać deszcz spływający z góry budynku na naszych bohaterów. Druga scena to słynna strzelanina w lobby. Tu Atmos, HDR i 4K robią największą różnicę. Dokładnie słyszymy miejsce, w którym spadają łuski po pociskach, słychać też gdzie lecą odłamki betonu ze ścian. Równie dobrze widać tekstury lecącego gruzu, a odłamki odpadające ze ścian po strzałach wyglądają tak, jakby to działo się na żywo. Trzecią zaś sceną, która pokazuje możliwości Dolby Atmos jest moment, w którym Neo ostrzeliwuje z działka Vulcan pokój, w którym agenci trzymają Morfeusza. Dźwięk spadających łusek, pociski uderzające w wodę – to naprawdę robi niesamowite wrażenie.

Sam film, mimo że ma już  prawie 19 lat, wciąż niesie aktualne przesłanie. O ile bawić może sterownia Nabuchodonozora z archaicznym telefonem stacjonarnym, ucieczka z Matrixa przez budki telefoniczne, czy stare komórki, o tyle reszta jest wciąż ważna. Czy przypadkiem obecne portale społecznościowe i coraz doskonalszy internet nie jest przypadkiem Matrixem, o którym ostrzegał Morfeusz.

Podsumowując, Matrix w wersji UHD to wersja świetna. Jest idealnie zremasterowana, a dźwięk Dolby Atmos robi różnicę. Jeśli tylko macie sprzęt, który odtworzy materiały UHD, to jest to obowiązkowa pozycja w domowej biblioteczce wideo.

Kopię recenzencką filmu otrzymaliśmy od polskiego dystrybutora, firmy Galapagos

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj