To był przebój kinowy i produkcja, która miała ogromny wpływ na świat popkultury. Trzy części filmu "Matrix" zarobiły łącznie ponad 1,6 mld dolarów. Nie można się więc dziwić, że doniesienia o nowej produkcji budzą entuzjazm po stronie producentów: Warner Bros. oraz Village Roadshow.

Pierwszy "Matrix" znalazł też uznanie krytyków i branży - zdobył m.in. cztery Oscary.

Spekulacje na temat nowej części pojawiają się od lat. Dziś wiemy, że nowa część wkracza w fazę produkcji. Za reżyserię, a także produkcję odpowiadać ma Lana Wachowski. Przy scenariuszu pomagać jej mają Aleksandar Hemon i David Mitchell. Druga z sióstr, Lilly nie jest zaangażowana w projekt.

Fani filmu a pewno ucieszą się z faktu, że w produkcję zaangażowana będzie para aktorów, która stała się wizytówką serii. Na ekranach zobaczymy Keanu Reeves jako Neo i Carrie-Anne Moss jako Trinity. Nie jest natomiast potwierdzone, czy powróci Morfeusz. Według spekulacji mediów Laurence'a Fishbourne'a może zastąpić ktoś z młodszych aktorów.

Nie jest znana data wejścia filmu na ekrany. Czy będzie zawierać równie kultowe sceny, jak ta poniższa?