Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pod opieką wiecznego słońca": Posępna widokówka. RECENZJA

1 lipca 2016, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pod opieką wiecznego słońca
Pod opieką wiecznego słońca/Media
Witalij Manski przez rok filmował "zwyczajną" północnokoreańską rodzinę na potrzeby dokumentu zamówionego przez reżim Kim Dzong Una.

Tyle że po zakończeniu oficjalnych zdjęć nie wyłączał kamery, a to, co zrejestrowała kamera, dziś pozwala nam zajrzeć za kulisy życia w Pjongjangu. Nie ukrywajmy: nawet to, co oficjalne, budzi lęk, a przecież obserwujemy miejski ruch, szkolne akademie, delegacje składające kwiaty pod pomnikami kolejnych dyktatorów.

Obraz świata – zindoktrynowanego, kontrolowanego przez władze, niedopuszczającego żadnej poza oficjalną narracji społecznej i historycznej – jest przerażający. Owszem, bywa zabawny: trudno nie uśmiechnąć się na widok dzieci znudzonych opowieściami weterana wspominającego "zabijanie Amerykańców". Ale przede wszystkim jest uderzająco aktualny: posępna widokówka z komunistycznego skansenu zamienia się w budzące niepokój ostrzeżenie.

Pod opieką wiecznego słońca | Rosja, 2015 | reżyseria: Witalij Manski | dystrybucja: Against Gravity | czas: 106 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj