Dziennik Gazeta Prawana logo

"Rogi": Świętokradczy bunt Harry'ego Pottera

31 października 2014, 08:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rogi
Rogi/Monolith Films
Facetowi rogi nie przystoją. Chyba że są diabelskiej proweniencji.

Daniel Radcliffe najwyraźniej nie uważał na lekcjach obrony przed czarną magią i przytulił swoje mroczne "ja". A kiedy w drugiej połowie filmu bierze do ręki widły i zawiaduje oddziałem oślizgłych węży oczekujących jego poleceń, trudno odmówić "Rogom" specyficznego, uwodzącego ujmującą bezpośredniością uroku.

Imię określa człowieka. Nieprzypadkowo Ignatius Perrish został ochrzczony Ignatiusem Perrishem, ta zbitka łacińsko-angielska jest dla Joego Hilla, autora powieściowego pierwowzoru, równie istotna co cała masa intertekstualnych nawiązań i powiązań, jakie w swojej książce pozostawił, nieraz dla czystego efektu, nieraz faktycznie kluczowych, poniekąd oddając tym samym charakter dzisiejszej kultury popularnej.

Filmowe "Rogi" również wydają się podobnie symptomatyczne i przypominają kolorowy magazyn, gdzie na kolejnych stronach znaleźć można i mydło, i powidło. Opętani przez demona systematyzacji zakwalifikują dzieło francuskiego reżysera Alexandra Aji, który odrobił już hollywoodzkie frycowe jako czarną komedię, ale rozpiętość gatunkowa filmu – jak i narracyjne rozstrzelenie – jest znacznie szersza.

Jakby na potwierdzenie swojej rzekomej winy oskarżony o gwałt i zabójstwo ukochanej (eteryczna, mimozowata Juno Temple) pełen zwątpienia w nieomylne przecież boskie wyroki Ig (co wyraża sztubackim i świętokradczym buntem) budzi się z szatańskimi rogami na głowie. Prowokują one komiczne wyznania ludzi mu bliskich i dalekich, zmuszają do obnażenia myśli. Z ich pomocą Perrish stara się rozwiązać zagadkę śmierci dziewczyny, co popchnie go także do przewartościowania własnej wiary oraz swojego dzieciństwa, które powraca w sielankowych retrospektywach. Aja niekiedy potyka się o własne nogi, próbując poskładać do kupy nietuzinkowy gatunkowy miszmasz, ale ostatecznie udaje mu się ten dryf na bezkresnym morzu dziwności.

ROGI | USA, Kanada 2014 | reżyseria: Alexandre Aja | dystrybucja: Monolith | czas: 120 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj