Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wróg": Film jak misterny szyfr [RECENZJA]

19 sierpnia 2014, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wróg
Wróg/Media
"Wróg", film kanadyjskiego reżysera Denisa Villeneuve'a bliski jest misternemu szyfrowi, do którego zdekodowania potrzebne są odpowiednie narzędzia, a zostają one oglądającemu wręczone, choć nieśmiałym gestem, dopiero po zakończeniu seansu.

Pisząc o tym perfekcyjnie utkanym, celuloidowym kilimie, można jedynie zarysować fabułę, nie zdradzając detali, bowiem każdy jej element, jak się okazuje, ma niebagatelne znaczenie i aby je odkryć, należałoby zobaczyć "Wroga" nie jeden, ale dwa, a może nawet i trzy razy, notując niuanse i niuansiki. Lecz to strategia obosieczna, bo o ile nowe dokonanie Kanadyjczyka to znakomity materiał do analizy, który mógłby zagościć w podręcznikach do filmoznawstwa, tak sama jego atrakcyjność, rozumiana jako przyjemność czerpana z seansu, jest minimalna.

"Wróg" zdaje się nieznośnie przeciągniętym, fabularyzowanym teledyskiem, zaledwie intelektualnym fajerwerkiem, efektownym, ale jednak, koniec końców, męczącym, głównie ze względu na obraną formę. Reżyser zdaje się robić wszystko, aby tylko odcisnąć na filmie piętno ekscentryczności, uciekając się do sztuczek z trzęsącym się kadrem, nagłymi zmianami palet kolorystycznych czy ostrością obrazu.

Fabułę zaś wywiódł z powieści José Saramago "Podwojenie". Szary, nudny i znudzony wykładowca historii (Jake Gyllenhaal) natyka się na wypożyczonym filmie na swojego sobowtóra i oddaje się jego poszukiwaniom. Ich kres jest dopiero początkiem właściwej intrygi, bowiem razem z Adamem widz próbuje rozwikłać zagadkę tożsamości Anthony'ego, która jednak ustępuje miejsca innej, choć powiązanej – przewijającemu się przez film motywowi pajęczemu, będącemu kluczem do jego zrozumienia.

Słynna już scena finałowa, przy okazji pokazów festiwalowych okrzyknięta najstraszniejszym kinowym momentem roku, wyjaśnia również, kto jest tytułowym "Wrogiem", prowokując do powtórnego seansu i ćwiczenia umysłowego, bo drugie spojrzenie na film jest diametralnie różne od pierwszego. Sądząc po reakcjach publiczności zagranicznej, Denis Villeneuve ze swojej eksperymentalnej próby wychodzi z tarczą, zaś pozostali muszą sami odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto było podjąć trud rozwiązania zadanej przez niego zagadki, czego dokonać można chyba jedynie już po seansie. Sprytnie.

WRÓG | Kanada, Hiszpania 2013 | reżyseria: Dennis Villeneuve | dystrybucja: M2 Films | czas: 90 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj