Właściwie jedno zdanie powinno wystarczyć, żeby każdy mógł sobie wyrobić opinię na temat tego filmu: Owen Wilson i Vince Vaughn grają dwóch życiowych nieudaczników, którzy dostają nową szansę. I wszystko jasne.
Pewną nowością może być to, że ową szansą jest staż w Google, ale komiczny potencjał tej sytuacji – warto zaznaczyć, że obaj bohaterowie byli wcześniej sprzedawcami zegarków – jest wyjątkowo mizerny. Owszem, miło popatrzeć na Rose Byrne (na drugim planie), a John Goodman (na planie trzecim) jest zawsze dobry, ale to tyle.
O innych zaskoczeniach nie ma mowy. "Stażyści" spełniają wszystkie oczekiwania, i te dobre, i te najgorsze. Ja niestety oczekiwałem najgorszego, więc mam za swoje, ale jeśli kogoś śmieszą wygłupy Wilsona i Vaughna, może wizytę w kinie zaryzykować.
STAŻYŚCI | USA 2013 | reżyseria: Shawn Levy | dystrybucja: Imperial Cinepix | czas: 119 min
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Powiązane
Zobacz
|