Dziennik Gazeta Prawana logo

"Bling Ring" – być jak Paris Hilton

21 czerwca 2013, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
The Bling Ring
The Bling Ring/Media
Sofia Coppola opowiada o szajce młodocianych złodziei znanej jako "Bling Ring", a jednocześnie wymierza silny policzek kultowi celebrytów.

Kilka lat temu to była całkiem głośna sprawa: grupa nastolatków z Los Angeles włamywała się do domów gwiazd i kradła ich ubrania, biżuterię, czasami gotówkę. Nie tylko z chęci zysku – przede wszystkim po to, by choć przez chwilę poczuć się jak ich idole. Zdjęcie z torebką Lindsay albo w szpilkach Paris Hilton wrzucone na Facebooka jest dla kilkunastoletnich bohaterek "Bling Ring" warte więcej niż sama torebka.

Choć w domorosłym gangu dominowały dziewczyny, wydarzenia oglądamy przede wszystkim z perspektywy Marca – nieśmiałego, wyobcowanego chłopaka, który bezskutecznie szuka swojej tożsamości. Dla niego kradzieże są sposobem, by zaimponować innym, ale także by sobie samemu udowodnić własną wartość. On jeden także ma jakiekolwiek wyrzuty sumienia, opory, myśli o konsekwencjach.

"Bling Ring" chwilami przypomina rozwinięcie wątków z wcześniejszych filmów Coppoli. Jego bohaterowie są jak Maria Antonina żądni sławy, spragnieni wyższości, tandetnego przepychu i wartych tysiące dolarów błyskotek. Ale są również niczym dziewczęta z "Przekleństw niewinności" – niedostosowani do rzeczywistości, żyjący urojeniami i marzeniami. Dlatego Sofia Coppola, choć nie czuje sympatii do rozwydrzonych nastolatków, stara się ich także zrozumieć i jednoznacznie nie oceniać.

Dzieciaki z szajki są bezczelne, wyrachowane, a przy tym bezmyślnie zapatrzone we współczesną popkulturę. Ale wina, zdaniem reżyserki, nie spada wyłącznie na nie. Zawinił wszechobecny kult celebrytów, którzy nie znikają z czołówek tabloidów i telewizyjnych magazynów plotkarskich. Zawinili rodzice, nieobecni albo na potrzeby swoich dzieci kompletnie głusi (jedna z filmowych matek to postać niczym z powieści Stephena Kinga – fanatycznie wierząca w pseudopsychologiczny bełkot z książki "Sekret"). Zawiniło społeczeństwo, bezkrytycznie podziwiające wszystkich wyrzutków w stylu Bonnie i Clyde'a.

Analiza Coppoli z pewnością ani pełna, ani pogłębiona nie jest – warto po seansie uzupełnić informacje i przeczytać artykuł Nancy Jo Sales z "Vanity Fair", który stał się podstawą scenariusza. Ale "Bling Ring" daje wiarygodny obraz świata pozbawionego refleksji i pozamaterialnych wartości. Świata, w którym szczytem marzeń i symbolem społecznego statusu są buty od Louboutina.

BLING RING | USA 2013 | reżyseria: Sofia Coppola | dystrybucja: Forum Film | czas: 91 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj