Dziennik Gazeta Prawana logo

"Tylko Bóg wybacza" – tajski ocean okrucieństwa

14 czerwca 2013, 06:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tylko Bóg wybacza
Tylko Bóg wybacza/Media
"Tylko Bóg wybacza" wywołuje skrajne reakcje. Po premierze na festiwalu w Cannes w prasie pojawiły się recenzje odsądzające Nicolasa Windinga Refna od czci i wiary. Ale także takie, które zaczynały się od słów: "Nie każdy pozna się na tym arcydziele".

Po amerykańskim "Drive" duński reżyser – znów ze swoim ulubionym aktorem Ryanem Goslingiem – zapuszcza się w skrajnie odmienną kulturę azjatycką. Jego nocny, ciemny Bangkok przypomina Tokio z filmu Gaspara Noe "Wkraczając w pustkę". Agresywne światła neonów wydobywają z mroku podłe zaułki, podrzędne domy uciech i obskurne sale, w których odbywają się krwawe walki. Noe szukał w tym świecie ukojenia. Refn opowiada o przemocy.

W pierwszych scenach mężczyzna gwałci i morduje nastoletnią dziewczynę. Bestialski akt okrucieństwa wywołuje spiralę zła: kolejne zemsty, brutalną wojnę amerykańskiego mafijnego klanu, Tajów i policji. "Tylko Bóg wybacza" to refleksja nad pojęciem sprawiedliwości, nad odpowiedzialnością, zobowiązaniami wobec rodu i bliskich.

W filmie Refna nie ma bohaterów z krwi i kości, tradycyjnej historii ani narracji. To wariacja na temat archetypicznych figur kultury i psychoanalizy. Niemy, mroczny policjant staje się uosobieniem wszechwładnego, silnego ojca. Demoniczna matka mówi o seksualności syna, komentuje wielkość jego penisa, wypomina mu kompleks brata. Toczy się walka o określenie istoty męskości, dyskusja o nieprzystawaniu do rzeczywistości klasycznych definicji ról płciowych.

Jednak ta wiązanka kulturowych klisz, choć brawurowa, okazuje się zbyt gęsta. Nakręcony w skrajnie manieryczny sposób traktat staje się bełkotliwy. Poziom abstrakcji jest w nim zbyt wysoki. Przestylizowany, artystowski obraz przestaje przejmować. Nawet wielkie, błękitne oczy Ryana Goslinga nie czynią jego bohatera bardziej ludzkim. Szkoda, bo oryginalność i odwaga, z jaką Refn realizuje "Tylko Bóg wybacza", dawały nadzieję na naprawdę interesujące, niesztampowe kino.

TYLKO BÓG WYBACZA | Dania, Francja, 2013 | reżyseria: Nicolas Winding Refn | dystrybucja: Gutek Film | czas: 90 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj