Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostrzeżenie przed "Seksualnymi, niebezpiecznymi"

4 maja 2012, 09:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Seksualni, niebezpieczni
Seksualni, niebezpieczni/Media
Jaki jest sens wprowadzenia filmu "Seksualni, niebezpieczni" do naszych kin? To produkt hermetyczny, specyficzny i bez znajomości odpowiedniego kontekstu kompletnie niezabawny.

Jeszcze przed premierą na forach internetowych określono brytyjski hit – na Wyspach film bije rekordy popularności – jako żenadę podobną polskiej pseudośmiesznostce, w której panowie sikają na palmę stojącą w centrum Warszawy. Opinie podparte są krążącym po sieci zwiastunem i faktycznie, na pierwszy rzut oka wygląda on na zbiór dennych żartów, przy których drugoligowe amerykańskie komedie to szczyt humorystycznego wysublimowania.

A przecież to nie tak, że Anglicy śmieją się z byle czego i można im wcisnąć chałę – sukces "Seksualnych, niebezpiecznych" nie jest żadną niespodzianką ani wypadkiem przy pracy, bowiem emitowany w telewizji w latach 2008 – 2010 brytyjski serial "The Inbetweeners" cieszy się nadal uznaniem widzów i krytyki, czego dowodzi wiele otrzymanych przezeń nagród. Zaś u nas pogrzebano film już na stracie, chrzcząc go nietrafionym, tandetnym i odstręczającym tytułem, zapożyczonym zresztą z popowego hitu jakiejś europejskiej gwiazdki jednego sezonu.

"Seksualni, niebezpieczni" stanowią spójną całość z trzema sezonami serialu; pełno tam nawiązań czytelnych jedynie dla tych zaznajomionych z "The Inbetweeners" i chyba nie sposób traktować filmu jako samodzielnego, niezależnego tworu. Pełny metraż jest jedynie przedłużeniem motywów znanych z telewizji, kontynuacją serialowych przygód czwórki bohaterów, którzy teraz wyjeżdżają na wakacje na jedną z greckich wysepek. Tamtejsza rzeczywistość przypomina do złudzenia tę ze szkolnych korytarzy, gdyż podobny pomysł na spędzenie lata miała spora część ich znajomych z sąsiedztwa.

Naszym nieudacznikom – a są to: beznadziejnie zakochany w dziewczynie z domu obok, neurotyczny Simon; Will, przeniesiony ze szkoły prywatnej prymus, a zarazem narrator komentujący poczynania swoje i kolegów; Jay, seksualny fetyszysta i patologiczny kłamca; oraz mający więcej szczęścia niż rozumu Neil, któremu wyraźnie brak piątej klepki – nie uda się więc próba zbudowania nowego image'u i narażeni zostaną na stare upokorzenia. Razem stanowią grupę inbetweenersów, czyli rasowych przeciętniaków, na których mało kto zwraca uwagę w szkole czy na osiedlu. Zajmują ich problemy charakterystyczne dla nastolatków, przy czym kwestią nadrzędną niezmiennie pozostaje utrata dziewictwa, determinująca wszystkie ich poczynania.

Pogoń za spódniczkami wpędza Simona, Willa, Jaya i Neila w coraz to nowe tarapaty, powodując lawinę nierzadko absurdalnych, przekraczających granicę dobrego smaku żartów. To zwulgaryzowana, ale i wcale nie taka głupia wersja grzecznych, nastoletnich komedii, dopasowana do wrażliwości młodzieży ery internetowej, trafnie obserwująca i komentującą licealną rzeczywistość.

"The Inbetweeners" można przypisać do nowej generacji seriali brytyjskich, które rzuciły zupełnie inne światło na problematykę związaną z okresem dojrzewania. Podobne w duchu produkcje, jak mniej komediowe "Skins" czy "Misfits", również odchodzą od zblazowanej formuły charakterystycznej dla komedii szkolnych, nierzadko poruszając obyczajowo niewygodny temat seksualności młodzieży, kontaktów nastolatków z narkotykami i alkoholem. Pełnometrażowa wersja perypetii chłopaków z przedmieść Londynu przeznaczona jest chyba wyłącznie dla miłośników "The Inbetweeners" – dla pozostałych zderzenie z kontrowersyjnym poczuciem humoru uczniów szkoły Rudge Park Comprehensive może być naprawdę bolesne.

Seksualni, niebezpieczni | Wielka Brytania, 2011 | reżyseria: Ben Palmer | dystrybucja: Kino Świat | czas: 97 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj