Dziennik Gazeta Prawana logo

"Robert Mitchum nie żyje" – podróż do krańca świata

30 stycznia 2012, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Robert Mitchum nie żyje
Robert Mitchum nie żyje/Media
Cierpiący na depresję i bezsenność podrzędny aktor Franky i jego niestroniący od butelki, chorobliwie ambitny menedżer Aresene ruszają skradzionym samochodem przez Europę..

Podczas organizowanego na kole podbiegunowym festiwalu filmowego chcą dorwać emerytowanego reżysera George'a Sarrineffa i namówić go na wspólny projekt. W teorii europejskie kino drogi zrealizowane w Jarmuschowskim duchu (choć reżyserska para Olivier Babinet i Fred Kihn przyznaje się także do inspiracji Akim Kaurismakim, Davidem Lynchem i Jean-Lukiem Godardem) mogłoby się udać, nawet jeśli na Starym Kontynencie nie mamy odpowiednika legendarnej drogi numer sześćdziesiąt sześć; mogłoby, lecz "Robert Mitchum nie żyje" to film rwany, nieskładny i chaotyczny.

3029857-robert-mitchum-nie-zyje.jpg
Robert Mitchum nie żyje

Znakomita jest co prawda ścieżka dźwiękowa, pełna kawałków, także polskich, z lat pięćdziesiątych, i cieszyć mogą nas sceny rozgrywające się nad Wisłą (wątek w łódzkiej filmówce), lecz cały ten łaknący spójności miszmasz trudno kupić. Brak tutaj chociażby ciekawej obserwacji socjologicznej, o którą formuła filmu wręcz woła, odwiedzane przez bohaterów kraje zlewają się w jedno, a przecież wypadałoby w jakiś sposób zrobić użytek z europejskiego multikulturalizmu. Sporo jest w "Robert Mitchum nie żyje" scen na granicy pastiszu, intertekstualnych tropów i autotematycznych uwag o sztuce tworzenia dzieła filmowego, lecz, niestety, rozłazi się to wszystko w szwach.

ROBERT MITCHUM NIE ŻYJE | Francja, Norwegia, Belgia, Polska 2010 | reżyseria: Olivier Babinet, Fred Kihn | dystrybucja: Vivarto | czas: 91 min

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj