Dziennik Gazeta Prawana logo

Skąd tu nieboszczyk?

17 grudnia 2010, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Małe grzeszki"
"Małe grzeszki"/Media
Główną zaletą "Małych grzeszków" jest to, że choć akcja toczy się na pięknej wysepce Morza Egejskiego, daleko filmowi Christosa Georgiu do landrynkowej wizji Grecji, jaką serwuje Hollywood

Leonidas to młody policjant, który zbyt wiele do roboty nie ma. A to pogrozi palcem łobuzowi, a to przegoni naturystów z plaży. Wszystko do czasu, gdy leniwą egzystencję miasteczka przerwie prawdziwa zbrodnia – Leonidas znajduje ciało miejscowego pijaczka Zachariasza i od tej pory snuje fantastyczne domysły na temat jego śmierci. Do niemrawego śledztwa wkrótce przyłącza się piękna Aggeliki, nieślubna córka Zachariasza. Okaże się też, że śmierć pijaczka była na rękę mieszkańcom, którzy na miejscu jego domu chcą postawić park rozrywki.

Była szansa na niejednoznaczny, słodko-gorzki portret małej społeczności, ale Georgiu utopił swoją opowieść w sosie komedii romantycznej, zresztą niespecjalnie zabawnej. A gdy dotyka prawdziwych problemów, ucieka od nich, byle przypadkiem nie popsuć pogodnego klimatu filmu. Małe grzeszki, małe dramaty, ale i satysfakcja niewielka.

MAŁE GRZESZKI | Grecja, Cypr, Niemcy 2008 | reżyseria: Christos Georgiu | dystrybucja: Vivarto | czas: 85 min | klapsy 3

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: film
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj