Dziennik Gazeta Prawana logo

"Czas wojny" – Spielberg w starym stylu o honorze, bohaterstwie i przyjaźni

12 stycznia 2012, 22:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czas wojny
Czas wojny/Media
Nominowany do dwóch Złotych Globów (w kategoriach najlepszy film/dramat i najlepsza muzyka) nowy film w reżyserii Stevena Spielberga "Czas wojny" ("War Horse") ze zdjęciami Janusza Kamińskiego, zadebiutuje w piątek w polskich kinach.

Scenariusz "Czasu wojny" powstał na podstawie książki Michaela Morpurgo, wydanej w Wielkiej Brytanii w 1982 r. Inspiracją dla powstania powieści "War Horse" były z kolei rozmowy z weteranami I wojny światowej. Jednym z nich był kawalerzysta kapitan Budgett, który opowiedział, jak silna więź łączyła go z wiernym wierzchowcem. Inni rozmówcy również podkreślali, że ciężki wojenny los był udziałem nie tylko ludzi, ale i zwierząt. Konie były używane do jazdy, ale także jako zwierzęta pociągowe, dźwigające broń, ciężki ekwipunek i środki medyczne. Morpurgo podaje, że cała I wojna pochłonęła życie przeszło 10 milionów koni.

Głównym bohaterem filmu Spielberga jest koń o imieniu Joey. Krótko przed wybuchem I wojny kupuje go na angielskim targu farmer Ted Narracott. Piękne zwierzę nie nadaje się do prac polowych. Narracott zwraca jednak na niego uwagę i decyduje się wydać sporo pieniędzy na jego zakup, ponieważ jego zdaniem jest to koń wyjątkowy – ponadprzeciętnie inteligentny, bardzo odważny, obdarzony niezwykłą osobowością. W gospodarstwie Narracottów konia Joeya oswaja następnie i trenuje syn farmera, Albert. Między zwierzęciem a jego nastoletnim panem rodzi się wielka przyjaźń.

Kiedy w 1914 r. wybucha I wojna światowa, ojciec Alberta, zmuszony do tego względami finansowymi, sprzedaje konia wojsku. Joey trafia na wojnę i walczy na niej razem z ludźmi, jako koń kawaleryjski. Najpierw służy w wojsku angielskim, należąc do młodego kapitana Nicholsa. Wkrótce na polu bitwy, pod gradem niemieckich kul, Nichols ginie. Jego koń cudem unika śmierci. Zostaje przejęty przez żołnierzy niemieckich.

Gdy Joey przebywa na froncie, jego wielka odwaga i wytrzymałość poruszają żołnierzy z różnych krajów. Koń wciąż jednak tęskni za swym dawnym panem. Tymczasem Albert również trafia na wojnę. Chłopak marzy o tym, że uda mu się odnaleźć Joeya w wojennej zawierusze.

Powieść "War Horse" oraz zrealizowany na jej podstawie film Steven Spielberg określił jako historię "o poświęceniu, wierze, nadziei i wielkiej wytrwałości – zarówno ze strony konia, jak i jego opiekuna". Dla Spielberga, jak przyznał reżyser, praca z końmi na filmowym planie na tak dużą skalę była nowym doświadczeniem. opowiadał po realizacji filmu Spielberg.

Główny treser koni na planie filmu, Bobby Lovgren, wspominał z kolei:

Zdjęcia do "Czasu wojny" kręcono m.in. w scenerii Parku Narodowego Dartmoor w angielskim hrabstwie Devon. Muzykę do filmu skomponował John Williams. W obsadzie znaleźli się m.in. Jeremy Irvine, Emily Watson, David Thewlis i Peter Mullan.

Zanim powstał film Spielberga, książka Michaela Morpurgo doczekała się adaptacji scenicznej. Spektakl na jej podstawie wystawiono w 2007 r. w brytyjskim National Theatre.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj