Dziennik Gazeta Prawana logo

Jarosław Kamiński: Myśleliśmy, że "Ida" nie trafi do wszystkich

23 lutego 2015, 05:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ida
Ida/Media
Jarosław Kamiński montował "Idę". Nie spodziewał się, że film otrzyma Oscara, choć wiedział, że jest bardzo dobry.

Jarosław Kamiński, który oglądał Galę Oscarową w łódzkiej "filmówce", przyznał w Trójce, że tak dobry odbiór 'Idy" bardzo cieszy. Jak mówił, przy jego tworzeniu wszyscy zakładali, że film będzie przeznaczony raczej dla kin studyjnych i będzie trudno mu zaistnieć poza Polską. Tymczasem pierwsze reakcje były pozytywne. – – dodał Jarosław Kamiński.

Film Pawła Pawlikowskiego "Ida" otrzymał Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego.

Akcja "Idy" rozgrywa się w latach 60-tych. Nowicjuszka, mająca złożyć śluby zakonne, dowiaduje się, że jest Żydówką ocaloną z Holocaustu.

Polski obraz pokonał takie filmy, jak rosyjski "Lewiatan" czy argentyńskie "Dzikie historie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj