Colin Firth przyznał, że nadal nie dociera do niego, iż został nominowany do Oscara za rolę w filmie "Jak zostać królem".
Aktor zapowiada, że dopiero za kilka miesięcy zrozumie, co się wydarzyło. - To wszystko bardzo ekscytujące, ale mnie się wydaje, że do końca roku będę pojmował, co się stało - oznajmił Firth. - W maju podskoczę z radości, a szampana otworzę we wrześniu.
Aktor powalczy o Oscara dla najlepszego aktora z Javierem Bardemem, Jeffem Bridgesem, Jesse Eisenbergiem oraz Jamesem Franco. Zwycięzcę poznamy 27 lutego. Film "Jak zostać królem" gości w polskich kinach od 28 stycznia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Colin Firth
Powiązane
Zobacz
|