Dziennik Gazeta Prawana logo

Colin Firth uczci nominację dopiero we wrześniu

8 lutego 2011, 12:02
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Colin Firth
Colin Firth/AP
Colin Firth przyznał, że nadal nie dociera do niego, iż został nominowany do Oscara za rolę w filmie "Jak zostać królem".

Aktor zapowiada, że dopiero za kilka miesięcy zrozumie, co się wydarzyło. - To wszystko bardzo ekscytujące, ale mnie się wydaje, że do końca roku będę pojmował, co się stało - oznajmił Firth. - W maju podskoczę z radości, a szampana otworzę we wrześniu.

Aktor powalczy o Oscara dla najlepszego aktora z Javierem Bardemem, Jeffem Bridgesem, Jesse Eisenbergiem oraz Jamesem Franco. Zwycięzcę poznamy 27 lutego. Film "Jak zostać królem" gości w polskich kinach od 28 stycznia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Tematy: Colin Firth
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj