Dziennik Gazeta Prawana logo

Historia pewnego upadku. M. Night Shyamalan od "Szóstego zmysłu" do "Wizyty"

12 września 2015, 08:55
Na ekrany kin wchodzi nowy film M. Nighta Shyamalana "Wizyta". Powrót do formy czy kolejne rozczarowanie?
1/6Po jednym filmie nazywają mnie geniuszem, po drugim mówią, że o niczym nie mam pojęcia – irytuje się M. Night Shyamalan. Coś w tym jest, bo za każdym razem, kiedy na ekrany kin wchodzi nowa produkcja sygnowana jego nazwiskiem, powraca to samo pytanie. Czy ten urodzony w Indiach, a wychowany w Stanach Zjednoczonych reżyser zrobi jeszcze kiedyś film na miarę "Szóstego zmysłu"? Wielki sukces stał się jednocześnie przekleństwem, bowiem kariera Shyamalana to jeden z najbardziej spektakularnych upadków ostatnich lat. Kolejną już próbą odpowiedzi na to pytanie będzie wchodząca właśnie na ekrany polskich kin "Wizyta".
8198640-m.jpg
PAP Archiwalny/DyD FotografosGeisler-Fotopress
2/6Szósty zmysł
4764743-szosty-zmysl.jpg
Media
3/6Niezniszczalny
8198671-niezniszczalny.jpg
Media
4/6Osada
8198732-osada.jpg
Media
5/6Kobieta w błękitnej wodzie
8198762-kobieta-w-blekitnej-wodzie.jpg
Media
6/6Wizyta
8197063-wizyta.jpg
Media
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj