Dziennik Gazeta Prawana logo

Magia Schwarzeneggera już nie działa. Nikt nie chciał oglądać jego serialu

6 sierpnia 2025, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Monica Barbaro i Arnold Schwarzenegger w drugim sezonie serialu "Fubar"
Monica Barbaro i Arnold Schwarzenegger w drugim sezonie serialu "Fubar"/Netflix
Drugi sezon wielkiego hitu komediowo-sensacyjnego "Fubar", pierwszego serialu w karierze legendy kina akcji lat 80. i 90. Arnolda Schwarzeneggera, został niespodziewanie skasowany przez Netflixa. Powodem jest fatalna oglądalność serialu. Okazuje się, że niemal nikt nie był zainteresowany nowym sezonem.

Drugi sezon serialu "Fubar" pojawił się 12 czerwca na platformie Netflix.

Skasowanie serialu

Jednak dopiero teraz Netflix oficjalnie poinformował o skasowaniu serialu. Powodem jest fatalna oglądalność. O ile pierwszy sezon jeszcze przyciągał ciekawskich fanów, zainteresowanych pierwszym serialem w karierze ich ulubieńca, o tyle na kontynuację chętnych już zabrakło. Okazuje się, że łączna liczba minut, jaką poświęcili użytkownicy Netflixa na oglądanie serialu "Fubar", spadła aż o 73 proc. W tej sytuacji trudno się dziwić, że trzeciego sezonu nie będzie.

Kto stoi za serialem?

Za pomysł serialu odpowiada Nick Santora, scenarzysta "Rodziny Soprano" i "Skazanego na śmierć".

O czym jest serial i kto w nim gra?

W serialu "Fubar", który został pomyślany jako komedia szpiegowska w odcinkach, Arnold Schwarzenegger gra agenta CIA nazwiskiem Luke Brunner, który tuż przed emeryturą decyduje się na ostatnią misję. Tym samym popada w konflikt z własną córką – także tajną agentką CIA.

W postać owej córki, Emmy Brunner, wciela się Monica Barbaro, która w międzyczasie zyskała międzynarodowy rozgłos za sprawą nominowanej do Oscara roli Joan Baez w filmowej biografii Boba Dylana "Kompletnie nieznany".

W drugim sezonie powrócili także Fabiana Udenio ("Austin Powers: Agent specjalnej troski") jako Tally Brunner, Jay Baruchel ("To już jest koniec") jako Carter oraz Travis Van Winkle ("Transformers") jako Aldon Reese.

Do obsady dołączyła Carrie-Anne Moss ("Matrix") w roli Grety Nelso.

Międzynarodowy hit

Pierwszy sezon serialu zebrał bardzo mieszane recenzje – na portalu RottenTomatoes pozytywnie oceniło go równo 50 proc. krytyków. Ale za to już 68 proc. widzów, którzy masowo rzucili się oglądać pierwszy serial w karierze Schwarzeneggera. Miliony wyświetleń na całym świecie zrobiły swoje – i dlatego też Netflix dał zielone światło dla kontynuacji, która pojawiła się niemal równo dwa lata po premierze pierwszej serii. Niestety, jak widać, magia Schwarzenegga przestała działać...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj