Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy thriller akcji w abonamencie. "Fenomenalne doświadczenie"

2 sierpnia 2025, 10:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
"3000 metrów nad ziemią"
"3000 metrów nad ziemią"/Materiały prasowe
Mel Gibson po blisko dekadzie reżyserskiego milczenia powrócił do kin z filmem "3000 metrów nad ziemią" ("Flight Risk"). Twórca, który przez lata przyzwyczajał nas do historycznych i wojennych widowisk, jak "Braveheart - Waleczne serce", "Apocalypto" czy "Przełęcz ocalonych", tym razem postawił na minimalistyczny thriller akcji z trojgiem bohaterów w zamkniętej przestrzeni. Krytyków jednak nie przekonał. A widzów? Ci mogą się przekonać sami – w zaciszu kina domowego. Gdzie można obejrzeć film?

Nowy film kontrowersyjnego reżysera miał pojawić się w polskich kinach w październiku ubiegłego roku, jednak premiera została przesunięta na 31 stycznia 2025 roku. Następnie film "3000 metrów nad ziemią" trafił do wypożyczalni VOD, teraz zaś jest już dostępny także dla abonentów platformy Prime Video.

Film zmiażdżony przez krytyków

Na amerykańskie ekrany thriller akcji "3000 metrów nad ziemią" wszedł tydzień przed polską premierą, czyli 24 stycznia. I zajął 1. miejsce na liście najchętniej oglądanych filmów w weekend. Aby to osiągnąć, wystarczyło jednak uzbierać 12 milionów dolarów, czyli niecałą połowę 26-milionowego budżetu. Trzeba jednak przyznać, że był to jeden z gorszych weekendów w kinach za Oceanem od dawna – w pierwszej piątce nie znalazła się żadna premiera, lecz niemal wyłącznie przebojowe sequele obecne na ekranach od tygodni, jak "Mufasa: Król Lew", "Sonic 3: Szybki jak błyskawica" czy "Moana 2".

W kolejnych dniach dzieło Gibsona nieco się dźwignęło i w sumie skończyło swój kinowy urobek kwotą niespełna 50 milionów dolarów z globalnego box office'u – co prawda daleko od spektakularnego osiągnięcia, ale też nie można mówić o klapie finansowej, która już – nomen omen – wisiała w powietrzu.

Nowy film Gibsona został przy tym dosłownie zmiażdżony przez krytyków – w serwisie RottenTomatoes oceniło "3000 metrów nad ziemią" pozytywnie jedynie 26 proc. recenzentów. Widzowie są za to sporo łaskawsi – przychylni obrazowi w 63 proc.

Mark Wahlberg nie do poznania

W roli głównej u Gibsona wystąpił tym razem Mark Wahlberg. Nie jest to pierwsze spotkanie obu twórców na planie zdjęciowym. W 2017 roku zagrali w komedii "Co wiecie o swoich dziadkach?", zaś w 2022 roku w dramacie "Ojciec Stu". 

Tym razem jednak Gibson stanął za kamerą, a Wahlberg przed nią. Cieszę się, że znowu mogłem spotkać się z Melem. To było fenomenalne doświadczenie. Lubię pracować z ludźmi, którzy mają tak wielki talent, jak on. To przywilej móc ich obserwować i się od nich uczyć. Inna sprawa, że prywatnie się z Melem przyjaźnię – tak Wahlberg podsumował swoją rolę w filmie Gibsona w trakcie konferencji prasowej.

Przy okazji aktor opowiedział o zabawnym zdarzeniu, do którego doszło tuż przed realizacją zdjęć. Pracując nad wyglądem zewnętrznym pilota Daryla Bootha, ostrzygłem się prawie na łyso. Po wizycie u fryzjera poszedłem do domu w kapeluszu. Gdy go zdjąłem, moja najmłodsza córka była tak przerażona, że uciekła z krzykiem do swojego pokoju. Chyba jej się nie spodobałem w nowym wcieleniu – przyznał ze śmiechem gwiazdor.

Kto występuje w filmie "3000 metrów nad ziemią"?

W thrillerze Mela Gibsona "3000 metrów nad ziemią" poza Markiem Wahlbergiem ("Ted", "Dzień patriotów", "Max Payne") występują także Topher Grace ("Cynicy i praktycy", "Przypływ wiary", "Strefa skażenia"), Michelle Dockery ("Downton Abbey – Nowa epoka", "Anatomia skandalu", "Dżentelmeni") i Monib Abhat ("Randki od święta", "Jestem taka piękna!").

O czym opowiada film "3000 metrów nad ziemią"?

Akcja rozgrywa się na pokładzie małego samolotu. Agentka Harris (Michelle Dockery) ma za zadanie dostarczyć bezcennego świadka (Topher Grace) na proces bossa mafii. Najszybszym i jak się wydaje najbezpieczniejszym sposobem jest podróż małym samolotem nad górami Alaski.

Na pokładzie awionetki są tylko trzy osoby: Harris, skuty kajdankami świadek i pilot Daryl Booth (Mark Wahlberg). Gdy wszystko wskazuje na to, że będzie to misja łatwa, lekka i przyjemna, gdzieś nad skutym lodem pustkowiem okazuje się, że nie wszyscy obecni na pokładzie są tymi, za których się podają…

Kolejne filmowe projekty Mela Gibsona

Po dłuższym odpoczynku po realizacji "Przełęczy ocalonych" sprzed dziewięciu lat Mel Gibson rzucił się w wir pracy i wygląda na to, że nie zamierza przestać. "3000 metrów nad ziemią" nie jest jedynym nowym projektem Gibsona-reżysera. Nie jest też najbardziej zaskakującym. Twórca rozpoczął już bowiem przygotowania do wyreżyserowania… sequela "Pasji". Od lat próbuje też doprowadzić do powstania "Zabójczej broni 5" i mimo że w międzyczasie zmarł reżyser oryginalnej tetralogii Richard Donner, producenci być może zdecydują się powierzyć reżyserię piątej części słynnego cyklu właśnie Gibsonowi.

Na dobre powrócił także Gibson-aktor. Ostatnio wystąpił w entuzjastycznie przyjętym serialu "Continental: W świecie Johna Wicka", gdzie wcielił się w bossa mafii. Dla odmiany zagrał także agenta policji w opartym na faktach kryminale "Cemitério", a na premierę czeka… horror familijny z jego udziałem, "Monster Summer".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj