Dziennik Gazeta Prawana logo

"Eksplozja w Lac-Mégantic. To nie był wypadek". Szokujący serial na faktach

18 grudnia 2024, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Eksplozja w Lac-Mégantic
Eksplozja w Lac-Mégantic/AFP/EAST NEWS
W polskiej telewizji oraz na jednej z czołowych platform streamingowych pojawił się świetnie oceniany na Zachodzie serial dokumentalny "Eksplozja w Lac-Mégantic. To nie był wypadek", poświęcony tragicznemu zdarzeniu z 2013 roku w Quebecu, które wstrząsnęło całym światem. Gdzie można obejrzeć czteroodcinkową produkcję?

Dwa pierwsze odcinki serialu "Eksplozja w Lac-Mégantic. To nie był wypadek" są już dostępne w serwisie CANAL+ online, trzeci pojawi się dziś, w środę 18 grudnia, o godz. 22:00 na PLANETE+ i następnego dnia w serwisie; ostatni odcinek zaś odpowiednio za tydzień.

Kto stoi za serialem?

Serial wyreżyserował uznany kanadyjski twórca Philippe Falardeau ("W dobrej wierze", "Pan Lazhar", "Jak uratowałem Kanadę"), który także napisał scenariusz wraz z Nancy Guerin ("PS Jerozolima").

O czym jest serial?

W nocy z 5 na 6 lipca 2013 roku pociąg wtacza się do miasta w absolutnej ciemności i ciszy. Silniki wyłączne, zero świateł, pisku hamulców. Pociąg cysterna Montreal, Maine & Atlantic Railway (MM&A), podstawiony w Nantes, stoczył się do położonego niżej Lac-Mégantic, po czym doszło do tragicznej w skutkach serii eksplozji i pożaru. Ostatnie cysterny, których nie udało się odciągnąć, wybuchły o 4:00 rano. Dym unosił się na wysokość 80 m, wiatr roznosił ogień, toksyczny wirowały w powietrzu. Zniszczonych zostało 30 obiektów wzdłuż linii kolejowej. Centrum miasta zniknęło. Życie straciło prawie 50 osób. 

Seria przedstawia ogrom tragedii. Oddziały straży pożarnej ściągane były z okolicznych jednostek, a i tak nie udało się powstrzymać siły kataklizmu. Fragmenty rozmów telefonicznych, archiwalne zdjęcia i wideo, zeznania świadków i poszkodowanych w wypadku, którzy bezradnie patrzyli na ich płonący dobytek, pracowników służby zdrowia, rodzin poszukujących swych bliskich, dziennikarzy... Koszmar. 

Potem nadchodzi obraz spustoszenia i pytanie: Co się stało? Czy można było temu zapobiec? MM&A, na którym spoczywał obowiązek "posprzątania" po tragedii, zawłaszczyło teren po wypadku, nie wpuszczając tam nikogo, kto nie był ich pracownikiem. Czy chciało coś ukryć? Serial pokazuje również późniejszą, trudną batalię o sprawiedliwość.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj