Dziennik Gazeta Prawana logo

Will Smith uratuje kino? Nowi "Bad Boys" hitem, ale Hollywood się nie cieszy

12 czerwca 2024, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Will Smith i Martin Lawrence w filmie "Bad Boys: Ride or Die"
Will Smith i Martin Lawrence w filmie "Bad Boys: Ride or Die"/Materiały prasowe
Wygląda na to, że przynajmniej fani kinowych superprodukcji wybaczyli już Willowi Smithowi aferę ze spoliczkowaniem komika Chrisa Rocka podczas gali rozdania Oscarów w 2022 roku. Nowy film gwiazdora, "Bad Boys: Ride or Die", radzi sobie na ekranach znacznie lepiej, niż prognozowano.

Czwarta część serii "Bad Boys", która weszła do kin na całym świecie w miniony piątek 7 czerwca, zarobiła jak dotąd blisko 63 mln dolarów na rynku amerykańskim i dołożyła do tego prawie 114 mln dolarów w skali globalnej. Oznacza to, że stumilionowy budżet produkcji już się zwrócił.

Hollywood niezadowolone z sukcesu Willa Smitha

Mogłoby się zdawać, że taki rezultat sprawi, że Hollywood odetchnie z ulgą, szczególe po tym, jak szykowany na pierwszy przebój sezonu letniego "Kaskader" z Ryanem Goslingiem okazał się porażką.

Jednak amerykańska branża filmowa, która do tej pory wykazuje wobec Smitha ostracyzm, zakazując nagrodzonemu podczas feralnej imprezy aktorowi wstępu na kolejne ceremonie oscarowe, nie wydaje się zadowolona z sukcesu Smitha.

Burza i oskarżenia o rasizm w mediach społecznościowych

W mediach społecznościowych wybuchła burza po tym, jak największy branżowy portal "The Hollywood Reporter" zatytułował swój artykuł "Denerwujący box office: Bad Boys 4 Willa Smitha zapewnia aktorowi ogromne zwycięstwo". Internauci pytają, co jest takiego "denerwującego" w imponującym wyniku filmu, a niektórzy widzą w nagłówku wręcz słabo zawoalowany rasizm. 

Pozwólcie mi to wyjaśnić. Przez tygodnie w kinach panowała ponura atmosfera, a teraz tylko dlatego, że to Will Smith, jesteście zdenerwowani, że film dobrze sobie radził? Tu wyraźnie przebija rasizm" - pisze Sharronda Williams na platformie X.

Odniesienie do incydentu ze spoliczkowaniem w nowym filmie

Newsowy serwis Huffington Post zauważa, że "jest rok 2024 – i może pora, aby ta dyskusja się skończyła". 

"Dlaczego nie możemy po prostu świętować sukcesu filmu? Will Smith przeprosił już Rocka. W jego nowym filmie pojawia się nawet idealne odniesienie do incydentu" - czytamy.

W czwartym filmie cyklu w reżyserii duetu Adil El Arbi & Bilall Fallah powracają tytułowi Bad Boys, czyli Mike Lowrey (Will Smith) i Marcus Burnett (Martin Lawrence). Tym razem jednak role się odwracają – to Mike i Marcus będą poszukiwani przez policję.

W filmie występują także Vanessa Hudgens, Alexander Ludwig, Paola Nuñez, Eric Dane, Ioan Gruffudd, Jacob Scipio, Melanie Liburd, Tasha Smith, Rhea Seehorn, a także Tiffany Haddish i Joe Pantoliano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj